Edmund Wojtyła, czyli pierwsza biografia starszego brata Jana Pawła II

O rodzinie Wojtyłów napisano już chyba wszystko. Dokładnie prześwietlono biografię Ojca Świętego i jego rodziców. Postacią enigmatyczną i trochę zapomnianą pozostawał tylko Edmund, starszy brat Karola. Aż do teraz, bo dzięki książce Mileny Kindziuk „Edmund Wojtyła. Brat św. Jana Pawła II” możemy bliżej poznać pierworodnego syna Emilii i Karola Wojtyłów.

Kwiatki w pudełku, czyli 365 dni w rytmie psalmów

„365 dni w rytmie psalmów” to niezwykły codziennik, który pomaga rozważaniu Psalmów przez cały rok. Fragmenty Psalmów zostały uzupełnione przez krótkie rozważania br. Piotra Kwiatka, autora „Psalmoterapii”, oraz s. Anny Marii Pudełko. Ten męski i kobiecy dwugłos jest wielką wartością publikacji i pomaga w jeszcze głębszym przeżywaniu psałterza.

Moc Wolności, czyli abp Ryś interpretuje Biblię

abp Grzegorz Ryś

Kolejna „mocna” książka abp Grzegorza Rysia. Po „Mocy Słowa, Wiary i Nadziei” przyszła pora na „Moc Wolności”, czyli 111 komentarzy do różnych fragmentów z Pisma Świętego, publikowanych pierwotnie na łamach „Tygodnika Powszechnego” w latach 2019-2021.

Szkoła luster, czyli urzekająca powieść o kobiecej sile

Powieść historyczna nigdy nie jest dla mnie książkowym wyborem numer jeden, ale obok „Szkoły luster” Ewy Stachniak nie mogłam przejść obojętnie. Najpierw zwabiła mnie obłędna okładka, a później opis sugerujący lekturę pełną emocji. I faktycznie, opowieść o świecie, w którym człowiek jest tylko towarem, który można kupić, a cena nie jest zbyt wygórowana, okazała się bardzo satysfakcjonującą lekturą.

Palcem po wodzie, czyli zbiór osobistych komentarzy do Pisma Świętego

ks. Mirosław Maliński


„Palcem po wodzie” ks. Mirosława Malińskiego to książka, którą przeczytałam z prawdziwą przyjemnością i radością, że są księża, potrafiący w tak prosty, humorystyczny i przejmujący sposób opowiadać o Panu Bogu.

Wiem, dlaczego w klatce śpiewa ptak, czyli autobiograficzna opowieść z głębokiego Południa

 

„Wiem, dlaczego w klatce śpiewa ptak” to autobiograficzna proza, w której Maya Angelou wraca we wspomnieniach do lat swojego dzieciństwa i wczesnej młodości. To też przejmujący portret amerykańskiego Południa w pierwszej połowie XX wieku, będącego w rozkwicie rasizmu, segregacji rasowej i potwornych aktów przemocy.

Smutek i rozkosz, czyli przepiękna literatura obarczona ciężarem egzystencjalnym

Patrzę na okładkę powieści „Smutek i rozkosz” Meg Mason i myślę, że współodczuwam i też tak mam. Mentalnie również stoję ze zwieszonymi ramionami, czołom oparta o ścianę. I to częściej niż chciałabym przed kimkolwiek i przed sobą przyznać.

Psalomoterapia, czyli terapeutyczna moc Słowa

„Psalmoterapia” br. Piotra Kwiatka OFMCap to książka, która powstała z niezwykłego doświadczenia autora, jakim jest modlitwa psalmami. Dla mnie coś zupełnie zaskakującego i w pewnie sposób innowacyjnego. Bo niby znam psalmy ze słyszenia, z codziennych czytań, ale tak naprawdę nigdy nie pochyliłam się nad nimi na dłużej, a tym bardziej nie próbowałam się nimi modlić. Dlatego lektura niewielkiego, turkusowego tomiku okazała się dla mnie dużym duchowym przeżyciem.

Dom z witrażem, czyli melancholijna opowieść o stracie i miłości

Ostatnimi czasy Wydawnictwo Znak przypomniało wydany po raz pierwszy w 2015 r. „Dom z witrażem”. Literacki debiut Żanny Słoniowskiej, Ukrainki o polskich korzeniach, laureatki Nagrody Conrada, w obliczu wojny w Ukrainie, znów przejmuje swoją aktualnością.

Zielone światła. Autobiografia, czyli Matthew McConaughey obnażony

Czytając „Zielone światła” Matthew McConaughey przez cały czas towarzyszyła mi emotikona z wybuchającym mózgiem. Co ja przeczytałam! Do tej pory nie wiem, choć pewne jest, że książka znanego aktora na pewno nie jest autobiografią. To raczej zbiór wspomnień i anegdot połączonych z motywacyjną gadaniną.

Heavy Liquid, czyli komiksowa psychodela

„Heavy Liquid” to gęsty, mroczny komiks w klimacie noir. Paul Pope wrzuca czytelnika w cyberpunkową rzeczywistość i popycha go w brudny świat zbrodni, mafijnych układów, tajemniczych artystów i całej plejady osobliwości, która ożywa na oczach odbiorcy.

Psi park, czyli literatura piękna dreszczykiem

Wspaniała Sofi Oksanen znów intryguje swoją prozą. „Psi park” to rasowy thriller z zagadką kryminalną w tle. A przede wszystkim poruszająca powieść obyczajowa o tym, że niektórym zawsze wiatr w oczy. 

Moja twarz brzmi znajomo, czyli zwierzenia Małgorzaty Walewskiej

Małgorzata Walewska - pani z twarzą znaną z telewizji, z programu, którego nigdy nie oglądałam. I tyle, żadnych skojarzeń. Do wczoraj. Teraz siedzę, oglądam nagrania na YouTubie i jest mi wstyd, że byłam taką ignorantką. Bo bohaterka książki Agaty Ubysz jest światowej sławy mezzosopranistką, która występowała na deskach teatrów całego świata.

Dni piasku, czyli Dust Bowl w obiektywie

„Dni piasku” Aimée de Jongh to ten rodzaj komiksu, który lubię najbardziej - jednotomowa, zamknięta opowieść z mocno zarysowanym tłem społeczno-obyczajowym i konkretnym problemem, który porusza.

Sweet Paprika, czyli komiksowe guilty pleasure tylko dla dorosłych

Mirka Andolfo powraca nad Wisłę z nową serią. „Sweet Paprika” znów czaruje warstwą wizualną, z kolei fabuła to typowe gulity pleasure dla pełnoletnich czytelników.

Córeczka, czyli ukraińska proza rozdzierająca duszę

„Córeczka” Tamary Dudy to mroczna, bolesna, ale też zaskakująco zabawna powieść. Tytułowa bohaterka chowa się za humorem, bo kiedy znany i bezpieczny świat wali się na głowę, tylko pogoda ducha nie pozwala człowiekowi rozpaść się na kawałki.

Nowy Testament BPK, czyli kieszonkowe wydanie Pisma Świętego

Na zakończenie Tygodnia Biblijnego chciałabym Wam pokazać moje ulubione wydanie Biblii, czyli Nowy Testament w przekładzie znanym z Biblii Pierwszego Kościoła, tym razem w wersji kieszonkowej.

Sprawy, na które przyszedł czas, czyli obrazki z rozpadu rodziny

W „Sprawach, na które przyszedł czas” Petra Soukupová po raz pierwszy bierze na warsztat relacje małżeńskie i w typowy dla siebie sposób pokazuje związek z siedemnastoletnim stażem i dwójką dzieci na koncie. Jak kształtowała się ich relacja i czy po tylu latach można jeszcze mówić o miłości? Znając Petrę jednego można być pewnym, nie będzie ani miło, ani przyjemnie.

Jesień zapomnianych, czyli najnowszy kryminał Anny Kańtoch na majówkę

Trzeci, zamykający cykl tom kryminałów z Krystyną Leśniewską właśnie wylądował na księgarskich półkach. Dlatego lektura na majówkę może być tylko jedna - „Jesień zapomnianych” Anny Kańtoch.

Nieśmiertelne życie Henrietty Lacks, czyli od raka do nieśmiertelności

„Nieśmiertelne życie Henrietty Lacks” to dzisiejsza, świeżutka premiera dla wszystkich wielbicieli literatury faktu. Rebecca Skloot przedstawia historię kobiety, której komórki, pobrane bez wiedzy i zgody pacjentki, zrewolucjonizowały medycynę i miały bezprecedensowy wpływ na rozwój współczesnej nauki.

Boski Bullet Book, czyli kreatywne rozważanie Słowa Bożego

Dzięki Jagodzie Kwiecień, znanej w sieci jako Jagoopepermint, odkryłam, że po Biblii można, a nawet wato rysować, zaznaczać fragmenty, robić zapiski. Wizja kreatywnego rozważania Słowa Bożego jest fascynująca, jednak nie każdy czuje potrzebę lub nie może się przełamać przed ozdabianiem swojej Biblii. Na to również Jagoda znalazła sposób i stworzyła „Boski Bullet Book”, czyli książkę połączoną z notatnikiem do prowadzenia własnych, biblijnych notatek.

Byk, czyli mocna, zatrważająca jednoaktówka Szczepana Twardocha

Szczepan Twardoch zaliczył już kilka teatralnych romansów, jednak najnowszy „Byk” to jego pierwszy utwór, który powstał z myślą o scenie. Wydawnictwo Literackie uzupełniło scenariusz o ilustracje Bartka Arobala Kociemby (zupełnie nie moja estetyka) i wydało w formie zgrabnego tomiku. Wystarczy chwila, żeby zapoznać się z treścią, ale gwarantuję, ta krótka jednoaktówka nikogo nie pozostawi obojętnym.

Szczęście w wielkim mieście, czyli subtelna lekcja wiary i zaufania

Katarzyna Olubińska

Subtelna, czuła i piękna – w okładce odbija się wnętrze najnowszej książki Kasi Olubińskiej „Szczęście w wielkim mieście”. Siedem wywiadów w połączeniu z osobistą historią autorki, tworzą otulającą całość, która rozgrzewa i napełnia serce optymizmem.

Powroty do Auschwitz, czyli spotkania ze świadkiem Zagłady

Bogdan Bartnikowski

„My od tego nie uciekniemy” powiedział Bogdan Bartnikowski na spotkaniu z czytelnikami w oświęcimskiej Galerii Książki 26 stycznia 2015 r., czyli w przededniu 70. rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau i Miasta Oświęcim. Bo można wyjść z Auschwitz, ale Auschwitz nigdy z człowieka nie wyjdzie. O tym właśnie jest najnowsza książka Bogdana Bartnikowskiego „Powroty do Auschwitz”.

Twoje spojrzenie, Cio-Cio-San, czyli literatura ukraińska z górnej półki

„Twoje spojrzenie, Cio-Cio-San” to fabularny dramat, czytelniczy mozół, sznur czarnych, szorstkich koralików, poprzetykanych poetyckimi błyskotkami. Proza Andrija Lubki hipnotyzuje, wciąga bez reszty, ale też drażni i uwiera.

Ćwiczenia kreatywnego pisania. I Szekspir jakoś zaczynał, czyli kurs pisania dla opornych

Pisanie to praca, której można się nauczyć. To odkrycie było dla mnie jak grom z jasnego nieba, bo zawsze mi się wydawało, że żeby pisać, trzeba poczuć na sobie dotyk muz. Talent jest ważny, oczywiście, bez tego nie ma literatury, ale czas zerwać wizerunkiem pisarza jako jednostki wybitnej i zabrać się do nauki rzemiosła. A pomogą nam w tym „Ćwiczenia kreatywnego pisania”. 

Ilustrowana Biblia Pierwszego Kościoła, czyli doskonałe wydanie Pisma Świętego

Każdy „użytkownik” Biblii ma swoje ulubione wydanie. Jeśli zaczniemy zagłębiać się w temat, to okazuje się, że naprawdę jest w czym wybierać, zarówno jeśli chodzi o kwestie edytorskie, estetyczne, jak i o przekład. Ostatnio na mojej półce zagościła wspaniała Biblia pierwszego Kościoła w wersji ilustrowanej.

Pożegnanie nieprzywitanych, czyli przeżyć żałobę po poronieniu

żałoba po poronieniu

Temat podjęty przez ks. Wojciecha Szychowskiego nie dotyczy mnie osobiście. Jednak wiem jak wiele par cierpi z powodu poronienia. Znam za dużo kobiet, które doświadczyły straty nienarodzonego dziecka. „Pożganie nieprzywitanych” to napisany z wielkim taktem i empatią poradnik dla osób w żałobie oraz ich bliskich, którzy nie zawsze wiedzą jak okazać wsparcie.

90 urodziny Wiesława Myśliwskiego – wspomnienie z Conrad Festival

Wiesław Myśliwski

Z okazji 90. urodzin Wiesława Myśliwskiego sięgam do mojego osobistego archiwum, żeby przypomnieć sobie i Wam spotkanie z Mistrzem, które odbyło się 19 października 2015 r.. w ramach Conrad Festival.

Życie pasterza, czyli budująca opowieść o umiłowaniu prostoty

James Rebanks

Wyrwać się ze wsi do miasta, zdobyć wykształcenie, intratną posadę i duże pieniądze. W końcu nowoczesny świat stoi przed młodymi otworem. Jednak są ludzie pokroju Jamesa Rebanksa, dla których praca własnych rąk i bliskie obcowanie z naturą okazały się ważniejsze niż wszystkie pokusy nowoczesnego modelu życia. Dlatego młody i dobrze wykształcony facet rzucił wszystko i wyjechał… nie, nie w Bieszczady. Wrócił do domu, żeby hodować owce, a tym samym przedłużyć wielopokoleniową tradycję rodzinną. „Życie pasterza. Opowieść z Krainy Jezior” jest historią jego życiowej drogi.

My, człowiekowate, czyli reportaż z archeologicznego śledztwa

Reportaż historyczny? Archeologiczne śledztwo? A może po prostu ciekawy temat na zajęcia ze studentami? „My człowiekowate” Franka Westermana jest tym wszystkim po trochu.

Dajmy sobie drugą szansę, czyli powieść o wybaczaniu i trudnych relacjach

Od trzech tygodni moje myśli krążą tylko wokół jednego tematu. Chowam się w książkach, choć szczerze mówiąc nie idzie mi najlepiej. Jeśli szukacie powieści, która oderwie wasze myśli i pozwoli na kilka chwil wytchnienia, to „Dajmy sobie nową szansę” Beaty Agopsowicz sprawdzi się znakomicie.

Ona zraniona, czyli potraktuj siebie z czułością

Agata Rusak

Żeby skutecznie pomagać samemu trzeba być w dobrej formie fizycznej i psychicznej. Żyjąc w społeczeństwie od samego początku narażeni jesteśmy na różne zranienia. Nawet teraz, kiedy rzuciliśmy się na pomoc, ludzie zaczynają skakać sobie do gardeł, licytując się kto zrobił więcej, a kto w tym czasie pił kawę. Pozwólmy sobie na odrobinę egoizmu, żeby rezerwy dobra nie wyczerpały się za szybko. „Ona zraniona” Agaty Rusak to książka, która po części jest właśnie o tym, o zdrowym egoizmie i traktowaniu siebie z troską.

Dziunia, ale dama, czyli powieściowa biografia Hanki Bielickiej

Hanka Bielicka

Aktorka charakterna i charakterystyczna, gaduła, żywe srebro, wulkan energii, kobieta radosna i energiczna, przynajmniej na zewnątrz. Kto? Hanka Bielicka we własnej osobie!

Pacjent, czyli co się zdarzyło na Kruczej

Timothé Le Boucher znów pokazuje klasę. W swoim drugim autorskim albumie wydanym przez Non Stop Comics. Francuz udowadnia, że ma wiele do powiedzenia na temat tożsamości, masek, które nosimy na co dzień i życia obciążonego osobistą tragedią. Teoretycznie o tym samym były „Dni, których nie znamy”, a jednak opowieść snuta przez komiksiarza ma zupełnie inny ciężar gatunkowy. Wcześniej mieliśmy obyczajówkę, a teraz rasowy thriller.

Różewicz. Rekonstrukcja, czyli reportaż biograficzny najwyższej próby

Tadeusz Różewicz

Ponad pięć lat pracy, prawie 400 str. tekstu, który nie jest nawet pełną historią Tadeusza Różewicza. Ponad 28 str. bibliografii, niemal 80 str. przypisów i śladów, którymi podążała Magdalena Grochowska. Jej książka nie jest zwykłą biografią pełną wszystkich zbędnych szczegółów, które tylko udało się ustalić. To raczej reportaż biograficzny, będący interpretacją życia poety, bez banalnego „urodził się - umarł”. Napisany pięknym językiem, nasycony poezją i trudem życia. Fascynujący i przejmujący, nie tylko z powodu Różewicza, ale też znakomitego pióra autorki.

Szara godzina, czyli poezja bliska sercu

Ernest Bryll

Wyglądałam drugiego tomu wierszy Ernesta Brylla, a kiedy się już doczekałam odłożyłam „Szarą godzinę” na stolik nocny i podczytywałam po trochu, czasem po jednym wierszu, zafrapowana i zamyślona, jeśli jakiś utwór wyjątkowo mnie dotknął. A pod szaro-zieloną okładką skrywa się cały sznur wierszy-pereł, wierszy-olśnień, bliskich i osobistych, jakby poeta znał i przelał na papier moje myśli.

Miłość pies i czekolada, czyli nie ma fal, nie ma fal, nie ma fal

Małgorzata Lis

„Miłość pies i czekolada” Małgorzaty Lis, to kolejny tom z serii „Opowieści z wiary", jednak w przeciwieństwie do „Mojego syna” Magdaleny Mikutel tym razem nie ma fal.

Solo. Moje samotne wspinaczki, czyli na ośmiotysięcznikach z Krzysztofem Wielickim

 

Dokładnie 42 lata temu, Krzysztof Wielicki i Leszek Cichy jako pierwsi na świecie zdobyli Mount Everest zimą. Jest okazja, trzeba świętować – najlepiej nową książką. „Solo. Moje samotne wspinaczki” Krzysztofa Wielickiego to ostatnia publikacja na górskiej półce wydawnictwa Agora. Nieco chaotyczna, ale wciąż wspaniała i porywająca, nadająca się do podziwiania i przeczytania w jeden dłuższy wieczór.

Mój syn, czyli powieść pisana emocjami

Fabuła debiutanckiej powieści Magdaleny Mikutel „Mój syn” jest tak nieprawdopodobna, że w sumie mogłaby nawet być prawdziwa. W końcu życie pisze nie takie scenariusze. Historia Witka wciąga od pierwszej strony, chwyta za serce, wzrusza, bulwersuje i ściąga na czytelnika mnóstwo innych uczuć. Jedno jest pewne - od tej opowieści nie sposób się oderwać!

Każdy dzień jest cudem, czyli zwierzenia Joanny Kurowskiej

Joanna Kurowska – ceniona aktorka teatralna, filmowa i serialowa, która nie boi się trudnych i charakterystycznych ról. Kobieta wicher, zawsze uśmiechnięta i skora do żartów. To moje pierwsze skojarzenia związane z panią Joanną. „Każdy dzień jest cudem” to książkowa rozmowa, która odsłania mniej znane oblicze popularnej aktorki.

Zawierzenie pod płaszczem Maryi, czyli modlitewne tulenie się do Panienki z Guadalupe

Pierwsza gwiazda - Dziękczynienie. Tak zaczynają się 46 dniowe rekolekcje przygotowujące do aktu zwierzenia się Matce Przenajświętszej. Impulsem do podjęcia tego typu duchowego zobowiązania była książka „Zawierzenie pod płaszczem Maryi. Duchowy ratunek z nieba” Christine Watkins.

Becz i dzwoń dzwoneczkiem, czyli ks. Pawlukiewicz rozprawia o życiu

ks. Piotr Pawlukiewicz

„Becz i dzwoń dzwoneczkiem” ks. Piotra Pawlukiewicza, to książka konkret. Prosta, szczera i dosadna. Zamieszczone w niej teksty, to nic innego jak zapis rekolekcji wygłoszonych w 2012 r. we wrocławskim duszpasterstwie „Maciejówka”. Może dlatego, że całość opiera się na żywej mowie sprawia, że tomik czyta się błyskawicznie, choć sama refleksja powoli kiełkuje w czytelniku i zostaje w jego myślach przez długi czas.

YOUCAT Kurs wiary, czyli podstawy wiary w skondensowanej formie

Najnowszy tomik z serii Youcat „Kurs wiary. Zrozumieć chrześcijaństwo”, to jednocześnie pierwsza książeczka tego typu, którą czytałam. Bardzo żałuję, że nie miałam dostępu do podobnych publikacji, kiedy byłam nastolatką. „Kurs wiary” jest uzupełnieniem poprzednich części, ale tomik można czytać niezależnie od reszty.

Otwarci na miłość, czyli rzecz o budowaniu więzi

„Otwarci na miłość” ks. Krzysztofa Grzywocza oraz Moniki i Marcina Gajdów, to książka, którą zaczęłam czytać z prawdziwym przejęciem i zakreślaczem w dłoni, żeby zapamiętać na przyszłość słowa, które mnie dotykają. Do czasu, bo jeden fragment zupełnie zepsuł mi obraz całości. Dlatego dla samej siebie oddzielam dwie części tej publikacji – duchową i świecką, polecając pierwszą, a nad drugą stawiając ogromny znak zapytania.

Obsesja piękna, czyli spojrzeć w lustro z uśmiechem

filiżanka Bolesławiec

Patrzę w lustro i nie jestem zadowolona. Za każdym razem. Potrzebuję chwili, żeby przypomnieć sobie, że lubię siebie i doceniam elementy swojej urody. Jednak negatywny odruch jest silniejszy niż rozsądek. Dopiero książka Renee Engeln uświadomiła mi, że jak miliony innych kobiet cierpię na obsesję piękna.

Rok w książkach, czyli 12 ulubionych cytatów z lektur przeczytanych w 2021 r.

ceramika bolesławiec

Rok w książkach powoli staje się moją małą tradycją. Lubię patrzeć na miniony rok przez pryzmat przeczytanych książek, bo bardzo rzadko są przypadkowe lektury. W 2021 r. trochę sobie odpuściłam, rewolucje życiowe odciągały mnie od czytania, ale nie znaczy to, że nie trafiałam na słowa warte zapamiętania. Oto 12 ulubionych cytatów z lektur przeczytanych w 2021 r. Zapraszam.


1. „Nie potrafię przewidzieć tego, co będzie. Tak samo jak ty. Nie mogę cię nawet zapewnić, że będę cię zawsze kochał. Jeżeli zdarzyło się już tyle, to może się zdarzyć wszystko. Może stanę się jutro zieloną meduzą? To nie zależy ode mnie. Ale w tym, co od nas zależy, będziemy razem. Czy to mało?”
– Stanisław Lem „Solaris”

2. „Nie zamierzam cię przekonywać, powiem ci tylko tyle: usiłujesz – w sytuacji nieludzkiej – zachować się jak człowiek. Może to i piękne, ale daremne. Zresztą i tego piękna nie jestem pewny, bo czy to, co głupie, może być piękne”.
– Stanisław Lem „Solaris”

3. „Muzyka przeszywa skórę i mięśnie, by wniknąć w kości. Potrafi wpłynąć na nastrój, zamienić optymizm w przygnębienie i pokierować myślą, od beztroskich rozważań do poruszającego biodrami, wyciskającego poty pożądania. Pod tym względem muzyka przypomina pogodę – słońce cieszy duszę, a deszczowe dni dręczą ją napierającymi myślami zniechęcenia. Gdy chodzi o muzykę, istoty ludzkie są bezradne, ich ciała wyginają się, podrygują, unoszą i opadają, wirują aż kręci im się w głowach. Wszystko zależy od melodii”.
– Siri Hustvedt „Wspomnienia przyszłości”

4. „Myślałam, że czuję smutek. Dopiero potem zrozumiałam, że to była samotność. Dotąd myślałam, że ona dzieje się, tylko kiedy siedzę sama w pokoju, kiedy długo nie zasypiam albo kiedy idę ze szkoły, ocierając dłoń o barierki i ściany, kiedy nikt nie widzi, nie słyszy. Że wtedy jest najbardziej wyczuwalna, chropowata samotność”.
– Anna Ciarkowska „Pestki”
>


5. „I ostatni już żal, że nie wiedziałam, że to już, że to tyle. Gdybym wiedziała, że w tej grze i tak przegram, grałabym ciągle za całą stawkę, grałabym całym życiem i sobą, i wszystkim, co mogłabym postawić. Gdybym wiedziała, że moje jest tylko to, co przeżyję z tobą, brałabym wszystko, co do jednej minuty, co do jednego gestu. Wszystko się już wydarzyło, a ja mam poczucie, że wszystko przeszło mi obok. I taki mam żal”.
– Anna Ciarkowska „Pestki”

6. „Im jestem starszy, tym większa ogarnia mnie niepewność, więc szukam znaków ocalenia gdzieś na początku. W zdarzeniach, które trwały jedną chwilę i zgasły jak ogień na wietrze. Nawet ich nie pamiętam i muszę je sobie wyobrazić. Lepić z kleistego mułu słów. Sztukować prawdę i pamięć biegłością w gadaninie. Sprytem serca, które zrobi wszystko, żeby się wzruszyć. Jestem jak ten kraj, który odwraca wielki smutny łeb, żeby gapić się za siebie. Bo tylko tam może zaznać pocieszenia”.
Andrzej Stasiuk „Przewóz”

7 .„Tata mówi, że powiedzenie 'Czas leczy rany' to gówno prawda. Według taty tak mówią tylko ci, którzy nic w ogóle nie rozumieją i nigdy przez nic złego nie przeszli. A moje szare komórki myślą, że tata może mieć rację, bo - przynajmniej u mnie - jeszcze nic się nie zagoiło, chociaż wakacje już się zaczęły”.
Selja Ahava „Rzeczy, które spadają z nieba”

8. „Psy są jednym z ważniejszych dowodów na to, że świat istnieje. Kiedy stracisz pewność, czy wciąż żyjesz, popatrz na psa, napisałam do koleżanki. Psy są czystym żywiołem, którego nie da się podrobić. Ich zapach, ruchy, gesty, mimika i ich wola życia. Dlaczego, na Jowisza, nie ewoluowaliśmy z psów? Bylibyśmy lepsi, rozmiłowani w świecie, wierni i czuli.”
Wioletta Grzegorzewska „Wilcza rzeka”

 
 
9.„We własnym domu najtrudniej znajduje się pierwszą swastykę. Kolejne szokują już mniej, aż w końcu człowiek obojętnieje. W rodzinnych szpargałach naliczyłem ich dwadzieścia dziewięć. Niewykluczone, że wpadną mi w ręce kolejne – ostatnią znalazłem już podczas pisania książki, gdy okazało się, że zabłąkana zaśniedziała moneta w babcinej kuchni, leżąca od dawna gdzieś pod meblościanką, to pięć fenigów z 1941 roku.”
– Zbigniew Rokita „Kajś. Opowieść o Górnym Śląsku”

10. „Co­dzien­ność ma w sobie coś ta­kie­go, że aż chcę o niej wie­dzieć wszyst­ko, nic na to nie po­ra­dzę, tak dzia­ła mój mózg. Wiel­kie hi­sto­rie nie in­te­re­su­ją mnie wcale albo bar­dzo mało. Lubię jed­nak znać pęk­nię­cia i wszyst­ko, co brzyd­kie, nie­mi­łe oraz nie­na­da­ją­ce się na ekra­ni­za­cję, po­nie­waż jest w tych rze­czach mnó­stwo nie­oczy­wi­ste­go uroku i coś nie­skoń­cze­nie przej­mu­ją­ce­go. Wiem, że nie mogę ni­ko­go prze­ko­nać do tej tezy, coś ta­kie­go można tylko po­czuć. Chcia­ła­bym, żeby pi­sa­nie skła­da­ło się z sa­mych wra­żeń, żeby dało się po­ło­żyć je na ję­zy­ku i zjeść.”
– Dorota Kotas „Cukry”

11. Jest jesz­cze coś, o czym długo nie wie­dzia­łam, wła­ści­wie przez cały okres na­szej przy­jaź­ni, coś za­ra­zem prost­sze­go i bar­dziej zło­żo­ne­go niż wszyst­kie słowa, cały nie­do­sta­tek. Coś, czego na­uczy­ły mnie chyba dzie­ci, gdy je kar­mi­łam, pod­cie­ra­łam, prze­wi­ja­łam, tu­li­łam nocą, gdy nie mogły spać: to mi­łość, ale nie taka za­cho­waw­cza, prze­ga­da­na, tylko spraw­cza, taka bez dru­giej stro­ny me­da­lu, i to jest w niej naj­gor­sze, ale i naj­lep­sze.
– Lynn Steger Strong „Niedostatek”

12. „Oka­zu­je się, iż ze wszyst­kich przeżyć i doświad­czeń, ze wszyst­kich zdol­no­ści i wła­ści­wo­ści, mi­łość jest naj­waż­niej­sza. Naj­waż­niej­szą oka­zu­je się rów­nież hi­sto­ria ludz­kiej mi­ło­ści, jej roz­wój, jej prze­mia­ny, jej ob­umie­ra­nie i po­wtór­ne na­ro­dze­nie. Wiara prze­mi­nie, na­dzie­ja prze­mi­nie, po­zo­sta­nie mi­łość. Nasze spo­tka­nie z Bo­giem jest za­wsze na miarę na­szej mi­ło­ści”.
ks. Józef Tischner „Wiara ludzi wolnych”