Miłość jak z bajki, czyli „Tyrmandowie. Romans amerykański” Agaty Tuszyńskiej

Zanim miłość do prozy Leopolda Tyrmanda rozkwitła w mojej czytelniczej duszy na dobre, zanim łapczywie rzuciłam się na jego książki nie wierząc, że mogłam wcześniej funkcjonować bez nich, sięgnęłam po publikację Agaty Tuszyńskiej. Z sympatii do autorki i jej pisarstwa, bo przecież co mnie obchodził jakiś Tyrmand. O ignorancjo, jakże się myliłam. Ale właśnie doskonała książka „Tyrmandowie. Romans amerykański” była impulsem do poznania twórczości Leopolda. Osiem lat później wciąż mam ogromny sentyment do dzieła pani Tuszyńskiej, a historia Leopolda i Mary Ellen jest dla mnie jedną z najpiękniejszych opowieści miłosnych.

Atypowe dzieci, czyli „Niegrzeczne. Historie dzieci z ADHD, autyzmem i zespołem Aspergera” Jacka Hołuba

Po wyjątkowo mocnym, bolesnym i po ludzku smutnym reportażu Jacka Hołuba „Żeby umarło przede mną” bardzo czekałam na kolejną książkę autora. I w końcu jest! W publikacji „Niegrzeczne. Historie dzieci z ADHD, autyzmem i zespołem Aspergera” reporter po raz kolejny upomina się o wrażliwość i empatię. W pełni oddaje głos swoim rozmówcom i pozwala im podzielić się doświadczeniem choroby i niepełnosprawności, która nie jest tak oczywista i w pewnym sensie wciąż stanowi temat tabu.


Photobucket        

Mój Instagram