Literatura najpiękniejsza, czyli Lato, gdy mama miała zielone oczy

Luise Glück w wierszu „Utracona miłość” opowiada o śmierci swojej maleńkiej siostry. To wydarzenie zmieniło serce matki w zimne i surowe żelazo, a także położyło się cieniem na dalszym życiu rodziny. „Miałam wrażenie, że ciało siostry jest magnesem. Czułam, jak wciąga / serce matki w głąb ziemi, / żeby urosło.” Podobne doświadczenie graniczne staje się punktem wyjścia wstrząsającej powieści Tatiany Țîbuleac „Lato, gdy mama miała zielone oczy”.

Slow fashion, czyli odpowiedzialna moda dla każdego

„Slow fashion” Moniki Szymor to najnowsza publikacja niszowego wydawnictwa Moc Media, a przy okazji mój dumny matronat. Autorka jest projektantką, która od lat siedzi w branży modowej, dlatego doskonale wie o czym pisze. W jej publikacji znajdziecie wszystko co chcielibyście wiedzieć o branży odzieżowej ze szczególnym naciskiem na ideę slow fashion.

Zapach trawy, czyli samotność hipisa

Make love, not war – stare, dobre hasło, który nie traci na aktualności. Kim są dzisiaj hipisi? Jak dorosły dzieci, które pod koniec lat 60. buntowały się przeciwko znanemu im światu? Odpowiedzi na te pytania poszukuje Iza Klementowska w swym najnowszym reportażu „Zapach trawy”.

Królestwa za mgłą, czyli wspomnienia pasażerki do Auschwitz

Pamiętam spotkanie z Zofią Posmysz w oświęcimskiej Galerii Książki sprzed 6 laty. Elegancki strój, proste plecy, spokojny, pewny ton głosu. Słyszę go w trakcie lektury „Królestwa za mgłą”. I choć porównania Auschwitz do bajkowego królestwa zupełnie do mnie nie przemawiają, to rozmowy pisarki z Michałem Wójcikiem nie da się przeczytać bez emocji.

Zapiski Ernesta Brylla, czyli tkliwość dnia codziennego

Wyrosłam w duchu poezji romantycznej. Później był zachwyt księdzem Twardowskim, Skamandrytami z Tuwimem na czele, aż w końcu miłość totalna do poezji Zbigniewa Herberta. To oni najbardziej ukształtowali moją liryczną wrażliwość, dlatego w wierszach szukam echa poetyckiej melodii, którą znam. Poezja Ernesta Brylla tak bardzo nie przystaje do tego co znam najlepiej, że lektura tomu Zapiski. Wiersze publikowane w latach 1958-1996 okazała się jednym wielkim zaskoczeniem i wyzwaniem.

Majorka. Nie tylko pod palmą, czyli przewodnik inny niż wszystkie

„Majorka. Nie tylko pod palmą” gra na nosie typowym przewodnikom, zresztą jak wszystkie tomy z serii „Podróż nieoczywista”. To napisana ze swadą i miłością opowieść, idealna od czytania w coraz chłodniejsze letnio-jesienne wieczory.

Domy pisarze, czyli literacka podróż marzeń

Goethe twierdził, że kto chce zrozumieć poetę, powinien udać się do jego kraju. Marzena Mróz-Bajon podąża tym tropem, ale idzie o krok dalej i udaje się wprost do domów pisarzy, żeby dotknąć, poczuć, popatrzeć. Swoją niezwykłą podroż opisuje na kartach książki „Domy pisarzy”.

Rewolta, czyli podsumowanie kondycji współczesnego świata

„Bez walki nie ma postępu”. Nadav Eyal wybrał słowa Frederica Douglasa na motto swojej książki „Rewolta”. Ja skłaniam się raczej do wersji Stefana Kisielewskiego: „To, że jesteśmy w dupie to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać.” Bo właśnie o tym jak się urządziliśmy, i że nie poszło nam najlepiej, w fascynujący sposób opowiada izraelski dziennikarz.

Białe płatki, złoty środek. Historie rodzinne, czyli literatura faktu najwyższej próby

W tomie „Białe płatki, złoty środek” Pawła Piotra Reszki znajdują się 23 reportaże, których wspólnym mianownikiem jest rodzina. Ale nie ta, która buduje coś w człowieku i pozwala się ogrzać ciepłem miłości, tylko ta, będąca źródłem największej udręki.

Oszustka Janelle Brown, czyli wielki przekręt w instaświecie

Janelle Brown

Blichtr, hygge i cozy wnętrza, nowe stroje na jeden raz, zagraniczne wakacje, ekskluzywne dodatki i koniecznie szeroki uśmiech. Sława, wpływy i bogactwo. Instagwiazdeczki i ich brak hamulców – to na nich żeruje Nina, młoda i zdolna złodziejka, bohaterka powieści „Oszustka” Janelle Brown.

Krótka historia Ruchu, czyli mroczna strona feminizmu

Kobiety górą. W końcu u sterów władzy, w końcu z mocą sprawczą, która zmienia rzeczywistość. Nareszcie nie musimy przesadnie dbać o wygląd, katować się dietami, nosić seksowych szmatek, bo nasi mężczyźni cenią w nas przede wszystkim piękne wnętrza i olśniewające osobowości. Pełnia szczęście i sielanka? Tylko pozornie. Każda utopia ma swoją mroczną stronę, o czym dobitnie przekonuje Petra Hůlová w swojej najnowszej powieści „Krótka historia Ruchu”.

Dzienniczek wdzięczności, czyli wyćwiczyć wewnętrzny optymizm

„Dzienniczek wdzięczności” to sympatyczna książka łącząca krótkie teksty do refleksji z miejscem na notatki. A wszystko po to, żeby nauczyć się doceniać codzienność, patrzeć na świat i siebie łaskawszym okiem.

Łubieńscy. Portret rodziny z czasów wielkości, czyli błyskotliwa opowieść rodzinna


Bez wątpienia Łubieńscy potrafią pisać. Mają tę iskrę bożą, polot i talent, który najwyraźniej płynie w ich krwi od pokoleń. A przynajmniej tak można wywnioskować po lekturze tomiska „Łubieńscy. Portret rodziny z czasów wielkości” pióra Macieja Łubieńskiego, syna Tomasza i brata Stanisława.

Mireczek. Patoopowieść o moim ojcu, czyli bolesny głos pokolenia trzydziestolatków

Każdy zna jakiegoś Mireczka. Wiecznie zawianego sąsiada, który włóczy się po okolicy, grzebie w śmietnikach, śpi na ławkach. Albo wujka, który nie zna umiaru i na każdej imprezie rodzinnej jako pierwszy zasypia na stole. Pół biedy, kiedy taki człowiek jest w zasięgu radaru, ale patrzy się na niego z daleka. Gorzej, kiedy Mireczek jest tatusiem zmieniającym życie w koszmar podszyty wstydem. Aleksandra Zbroja w książce „Mireczek. Patoopowieść o moim ojcu” mierzy się ze swoim dzieciństwem i próbuje poznać człowieka, który zawiódł wszystkie pokładane w nim nadzieje.

Wielki Foch, czyli rzecz o kobiecych emocjach

Parafrazując klasyka – która nigdy nie strzeliła focha, niech pierwsza rzuci kamieniem. Ja wiem, to zwykle jego wina, a przynajmniej lubimy wersję, że problem jest w kimś innym, a nie w nas. Też często gubi mnie to myślenie, choć mam taki charakter, że nie potrafię się obrażać. Ale foch to co innego. Niby drobiazg, a jednak realny problem. O tym dlaczego nie warto się fochać opowiadają się w szalenie interesującej rozmowie trzy kobiety – główna prowadząca Ilona Kisiel oraz siostra Anna Maria Pudełko i Aneta Liberacka.

Przewóz Andrzeja Stasiuka, czyli powieść, na którą warto było czekać

okładka ksiażki Przewóz Stsiuka

Trzy lata czekania na nową książkę Andrzeja Stasiuka, dwanaście na nową powieść. W międzyczasie jakieś wznowienia i felietony w „Tygodniku Powszechnym”, które uświadamiały tęsknotę za słowem, stylem i męską czułością Stasiuka. I w końcu jest, upragniony i szumnie zapowiadany „Przewóz” – okrutnie wspaniały, gęsty od emocji i wart każdej wyczekanej minuty.

Rzeczy, które spadają z nieba Selja Ahava, czyli przejmująco piękna opowieść o samotności

sikorka na szydełku
 „Rzeczy, które spadają z nieba” Selji Ahava to kolejna kapitalna powieść wydana przez wydawnictwo Relacja. Najlepsza ze wszystkich, które wyszły spod skrzydeł warszawskiego wydawcy. Baśniowa, utkana ze snów, zwątpień i domysłów, a przy tym prosta i po ludzku bliska. Niezwykła opowieść, która chodzi za czytelnikiem przez długi czas po lekturze.

Cicho, cichutko Ignacego Karpowicza, czyli największe rozczarowanie ostatnich lat

Ignacy Karpowicz

A jednak rozczarowanie. I nie chodzi nawet o to, że miałam wygórowane oczekiwania wobec „Cicho, cichutko”. Fakt, wielokrotnie deklarowałam miłość do prozy Ignacego Karpowicza, ale do jego nowej powieści podeszłam z czystą głową i otwartym sercem. Cóż, nie było warto ani czekać, ani tym bardziej czytać nowego Karpowicza. Gdyby powieść ukazała się 1 kwietnia, to byłabym pewna, że ktoś robi sobie ze mnie jaja, bo to jest tak złe, że aż trudno uwierzyć, że jest prawdziwe.

Człowiek pana ministra Michala Sýkory, czyli solidny, czeski kryminał

Śnieg w kwietniu? Tego nikt się spodziewał, zupełnie jak znalezienia zwłok jednego z wykładowców w uczelnianym gabinecie. Morderstwo docenta Ondreja Chalupy staje się punktem wyjścia powieść „Człowiek pana ministra” Michala Sýkory, czyli kolejnego tomu wydanego w serii Czeskie Krymi.

11 kobiet. O czym inni nie chcą rozmawiać - Karolina Guzik

„11 kobiet” to książka, której od kilku dni nie przestaję tulić do serca. Karolina Guzik rozmawia ze swoimi bohaterkami o rzeczach, o których na co dzień mało kto chce rozmawiać. Ciężka choroba, śmierć dziecka, poronienie, niepłodność, niepełnosprawność, depresja, rozwód, śmierć męża, wiara w Boga to zaledwie kilka tematów poruszanych przez autorkę i jej rozmówczynie.

Południca – Jiří Březina

funko pop Galadriel

Kryminał z podwójnym dnem


Jiří Březina spogląda w przeszłość. Pisarz wraca do tajemniczej sprawy Poludnicy, przez którą Tomáš Volf trafił za karę do archiwum. Co wydarzyło się na czeskim blokowisku i dlaczego konsekwencję dotknęły młodego śledczego? Jedno jest pewne, odpowiedź na pewno nie będzie prosta.

Rok w książkach, czyli 12 ulubionych cytatów z lektur przeczytanych w 2020 r.


Tak jak w ubiegłym roku, jako nienaprawienie kolekcjonerka cytatów, postanowiłam zebrać garść moich ulubionych zdań z książek przeczytanych w 2020 r. Zapraszam.


Photobucket        

Mój Instagram