O uczniach Pana Jezusa. Czy można być przyjacielem Pana Boga? - ks. Jan Twardowski (recenzja)

 

Sto jedenaście lat temu na świat przyszedł mały Janek, wyczekany chłopiec, oczko w głowie całej rodziny, który po latach został ks. Janem Twardowskim. Dziś również święto nas wszystkich, czyli Dzień Dziecka. Teoretycznie to tylko przypadek, że te dwa wydarzenia łączy wspólna data, ale przecież nie ma przypadków, więc zupełnie nie dziwi mnie, że święto dzieci oraz urodziny księdza, który tak troskał się o najmłodszych, przypadają właśnie dziś. Z tej okazji okolicznościowa książka. „O uczniach Pana Jezusa. Czy można być przyjacielem Pana Boga?” to drugi z pięciu tomów serii „Księdza Twardowskiego pytania i odpowiedzi”. 

Dzień, w którym wieloryb przepłynął przez Londyn - Selja Ahava (recenzja)

Życie pęknięte na pół, liczone już zawsze na przed i po, poskładane nieudolnie, z dziurami w sercu i pamięci. Spacer jako ucieczka, wyobraźnia jako miejsce schronienia i umysł, który zaczyna szwankować i oszukiwać zmęczone ciało. „Dzień, w którym wieloryb przepłynął przez Londyn” Selja Ahava to powieść, w której nie wiadomo co jest prawdą, a co wytworem zaburzonej pamięci.

Czy wszystkie misie robią kupę w lesie? - Huw Lewis-Jones (recenzja)

Nie potrafiłam oprzeć się tej książce, więc gdy tylko do mnie dotarła, otworzyłam okładkę i przeczytałam ją od razu w całości. Coś wspaniałego! Właśnie tak powinny wyglądać porządne publikacje popularnonaukowe dla dzieci. No i ten żartobliwy tytuł – „Czy wszystkie misie robią kupę w lesie?” jest doskonałym wabikiem na małych i dużych wielbicieli żartów i przyrody. 

Moc Ewangelii. Wiara chrześcijańska w 10 słowach – papież Leon XIV (recenzja)

Papieżowi Leonowi XIV stuknął pierwszy roczek pontyfikatu. Papa Americano od pierwszych chwil podbił serca ludzi dzięki swojej sympatycznej powierzchowności, ale lubić papieża i zachwycać się jego zdjęciami (szczególnie w sportowych najkach) to jeszcze za mało. Jego trzeba słuchać z uwagą i brać sobie do serca słowa następcy św. Piotra.

O tajemnicach wiary. Gdzie się ukrył Pan Bóg? - ks. Jan Twardowski

Ostatnimi czasy nakładem wydawnictwa Święty Wojciech wyszła pięciotomowa seria dla dzieci „Księdza Twardowskiego pytania i odpowiedzi”. Książki ukazywały się kolejno od zeszłego roku, natomiast ostatni, zamykający tom jest jeszcze ciepły. Jak sami rozumiecie nie mogłam przejść obojętnie obok książek z nazwiskiem ks. Jana od Biedronki na okładce, a ponieważ każda z nich zasługuje na osobny wpis, to będę Wam o nich opowiadać z osobna. Dziś przyszła pora na część pierwszą, czyli „O tajemnicach wiary. Gdzie ukrył się Pan Bóg?”

Triest, czyli nigdzie - Jan Morris (recenzja)

Dawno nie czytałam tak dobrej książki non-fiction jak „Triest, czyli nigdzie” Jan Morris. To esej podróżniczy napisany w starym stylu, podszyty nostalgią i tym rodzajem zachwytu, który nakazuje podzielić się z innymi obiektem swoich uczuć. Kiedyś w ten sam sposób Mariusz Szczygieł opowiadał o Pradze.

Na ścieżkach życia. Historia naturalna zachowania zwierząt - David Attenborough (recenzja)

  David Attenborough kończy dzisiaj sto lat! Sto lat! Jak uczcić ten dzień? Najlepiej książką. „Na ścieżkach życia. Historia naturalna zachowania zwierząt” to pozycja tak samo wyjątkowa i wyrafinowana jak jej autor. Szalenie ciekawa i wciągająca, gwarantująca nie tylko dawkę konkretnej wiedzy, ale także będąca idealną comfort book. 

To za dużo dla mnie - Darko Cvijetić (recenzja)


„To za dużo dla mnie” Darko Cvijetić, czyli ostatnia z bałkańskich opowieści o krzywdzie i traumie, okazała się dla mnie najtrudniejsza w odbiorze. Podobna, poszatkowana narracja, krótkie rozdziały, poezja wpleciona między grozę wojennej codzienności – to wszystko znamy z poprzednich powieści autora. Jednak tutaj jeszcze głośniej wybrzmiewa temat winy i kary oraz pamięci, która ocala, ale jest też przekleństwem.

Czemu na podłodze śpisz - Darko Cvijetić (recenzja)

Druga powieść Darko Cvijetića jest jeszcze bardziej wstrząsająca niż pierwsza. W „Windzie Schindlera” dostaliśmy scenki z życia i umierania mieszkańców jednego wieżowca, skupiające jak w soczewce losy ludzi uwikłanych w wojnę domową. Natomiast „Czemu na podłodze śpisz” to już opowieści z pola walki, z wojny, która nie odpuszcza nikomu i z domu, bo przecież zawsze jest jakiś dom, w którym ludzie czekają i trwają zawieszeni pomiędzy światami.