Niesamowite przygody gazeciarek, czyli „Paper Girls” od Non Stop Comics

Niesamowite przygody gazeciarek, czyli „Paper Girls” od Non Stop Comics

Non Stop Comics

Wszyscy porównują „Paper Girls” Briana K. Vaughana i Cliffa Chianga z netflixowym „Stranger Things”. I faktycznie coś w tym jest. Przede wszystkim rewelacyjny klimat, dziwne wydarzenia i zamieszana w nie grupka dzieciaków. Ale to tylko ogólniki, bo to dwa osobne twory, które fajnie się uzupełniają. Albo inaczej, jeśli podobał wam się serial możecie brać komiks w ciemno. I odwrotnie, jeśli polubiliście „Paper Girls” to z pewnością zakumplujecie się z Dustinem i resztą (Steve rządzi! ♥).

Rozpierducha, że aż miło, czyli „Królowe Szczurów” w natarciu!

Rozpierducha, że aż miło, czyli „Królowe Szczurów” w natarciu!


„Rat Queens” to kompania do wynajęcia, która za odpowiednią opłatą zlikwiduje wszystkie twoje problemy. W świecie rodem z „Władcy Pierścieni” cztery diabelnie piękne, seksowne i niebezpieczne kobiety robią taką rozpierduchę, że aż miło. Słodka, malutka i niewyżyta Betty, zwariowana Dee, piękna krasnoludzica Violet i klnąca jak szewc Hannah to nie żadne mimozy, ani damy w opłatach, ale prawdziwe babki z jajami, które wiedzą czego chcę i mają odwagę sięgać po swoje.

Samotność w wielkim świecie - „Rosjanin to ten, kto kocha brzozy”, Olga Grjasnowa

Samotność w wielkim świecie - „Rosjanin to ten, kto kocha brzozy”, Olga Grjasnowa


 

Na co dzień nie zadajemy sobie pytania o tożsamość. Kim jestem? Przecież to pytanie dziecka, które chce znać swoje miejsce w świecie i wiedzieć dlaczego się na nim pojawiło. O ileż ważniejsze jest pytanie o to jaki jestem. Ale Maszę z powieści „Rosjanin to ten, kto kocha brzozy” dręczy to pierwsze pytanie. Prawidłowa odpowiedź pozwoliłaby jej zakwalifikować się do konkretnej narodowości, grupy etnicznej czy społecznej. Określić siebie jakimś konkretem, a nie przez cały czas stać w rozkroku pomiędzy różnymi światami.