Zagraj mi na drogę, czyli morderstwo w filharmonii

Czeskie krymi nigdy nie zawodzi. Najnowszy tom z serii, czyli „Zagraj mi na drogę” Ivy Procházkovej to wciągająca powieść, w której wątek kryminalny jest równie ważny jak skomplikowane relacje międzyludzkie.

Sierpień, czyli nastrojowy esej podróżniczy

Malinowska Skała, Beskid Żywiecki

Wybornie czyta się „Sierpień” w październiku. Krzysztof Żwirski w swoim eseju podróżniczym włóczy się bez celu po krajach nadbałtyckich - Litwie, Łotwie i Estonii. Odwiedza miejsca oddalone od turystycznych szlaków, pozornie nieciekawe i mało atrakcyjne. Takie, w których człowiek zderza się z przestrzenią, krajobrazem, ciszą i własnymi myślami.

Wielka gra. Rzecz o Konkursach Chopinowskich, czyli brawurowe opowieści zza konkursowych kulis

Jerzy Waldorff



XVIII Konkurs Chopinowski powoli przechodzi do historii. Po brawurowym zwycięstwie Bruce’a Liu przed nam tylko gala oraz koncerty finalistów. Dzięki aplikacji (ta apka to złoto, doceniam i korzystam z przyjemnością) mogliśmy śledzić na żywo zmagania uczestników, a także wracać do ulubionych momentów. Doskonałym uzupełnieniem konkursowych emocji jest nowe wydanie klasycznej już książki „Wielka gra. Rzecz o Konkursach Chopinowskich” Jerzego Waldorffa.

Nad życie. Czego uczą nas umierający, czyli rozmowy o przemijaniu

- Gdyby coś mi się stało, opiekuj się naszym synkiem.

- Pamiętaj, że nie chcę zdjęcia na nagrobku.

- W razie czego ubierz mnie w tą sukienkę z koronkowymi rękawami.

Rzucamy czasami do siebie, w chwilach nagłej refleksji, czując powiew śmiertelności na karku. Wszyscy idziemy w tym samym kierunku, umierając po trochu każdego dnia. I choć okres pandemii przypomniał nam wszystkim o kruchości życia, to w nowoczesnym świecie zamietliśmy temat śmierci pod dywan. Dlatego publikacja „Nad życie. Czego uczą nas umierający” Marii Mazurek i Wojciecha Harpula robi tak wielkie wrażenie.

Gdyby Nina wiedziała, czyli rodzinna powieść drogi

„Gdyby Nina wiedziała” to oparta na prawdziwych wydarzeniach opowieść o trzech kobietach i trudnych relacjach, które je łączą. Dawid Grossman nie kokietuje i nie zabawia czytelnika. To wymagająca, duszna proza, która pochłania czytelnika i nie pozwala mu na chwile wytchnienia.

Klerycy. O życiu w polskich seminariach, czyli opowieść zza zamkniętych drzwi

Bałam się książki „Klerycy. O życiu w polskich seminariach” Mariusza Sepioło, bo to co dzieje się teraz w polskim Kościele jest dla mnie bardzo trudne emocjonalnie. Nie chciałam brać kolejnych rozczarowań na barki. Na szczęście autor stanął na wysokości zadania i wypośrodkował ciężar swojego reportażu.