Kwiatki w pudełku, czyli 365 dni w rytmie psalmów

„365 dni w rytmie psalmów” to niezwykły codziennik, który pomaga rozważaniu Psalmów przez cały rok. Fragmenty Psalmów zostały uzupełnione przez krótkie rozważania br. Piotra Kwiatka, autora „Psalmoterapii”, oraz s. Anny Marii Pudełko. Ten męski i kobiecy dwugłos jest wielką wartością publikacji i pomaga w jeszcze głębszym przeżywaniu psałterza.


Strony parzyste należą do siostry Anny, a nieparzyste do brata Piotra. To ważne i nieważne jednocześnie, bo przecież płeć nie ma żadnego znaczenia jeśli chodzi o przeżywanie wiary, a jednak w trakcie lektury widać różnice w męskim i kobiecym spojrzeniu na Boga. U s. Anny dopatrzyłam się więcej emocjonalności i czułości, mocnego trzymania Pana Boga za rękę, bezgranicznego zaufania w dobroć i miłość. Z kolei u br. Kwiatka, na przekór nazwisku, na próżno szukać kwiecistych przemyśleń. Tu króluje konkret, krótkie żołnierskie zdania, bez ani jednego, zbędnego przecinka. Ja to lubię i przyznaję, że męskie spojrzenie na psalmy spodobało mi się ociupinkę bardziej, choć w ogólnym rozrachunku nie ma to większego znaczenia, bo cała publikacja jest wspaniała i czyta się ją z radością w sercu.

Całość została tak pomyślana, żeby codziennie (lepiej rano niż wieczorem) przeczytać fragmencik psalmu, towarzyszące mu przemyślenia i z tą refleksją chodzić cały dzień, wracać do nich myślami i pozwalać, żeby te słowa pracowały w sercu. Dodatkowo pod każdym tekstem wydawca zostawił kilka wykropkowanych linijek miejsca na twórczość własną. Można więc coś narysować, napisać, przykleić naklejkę, odnieść się do psalmu, uzupełnić refleksję autorów, napisać własną, albo potraktować ten fragmencik przestrzeni jak pamiętnik i po prostu zapisać co w tym dniu wydarzyło się fajnego, ważnego, trudnego. Krótko mówiąc, na papier można przenieść co tylko w duszy gra.

Lubię codzienniki, tym bardziej takie osobiste, które zachęcają do dzielenia się własnymi przemyśleniami i do kreatywnego rozważania Słowa Bożego. „365 dni w rytmie psalmów” to publikacja zupełnie oddzielna, sama w sobie wspaniała i wyjątkowa, ale przy okazji będąca doskonałym uzupełnieniem „Psalmoterapii” br. Piotra Kwiatka. Dzięki zielonej książeczce możemy przekuć w czyn to wszystko, o czym pisał autor we wspomnianej wcześniej książce. A przy tym dostajemy narzędzie, które pomaga jeszcze lepiej zrozumieć Psalmy oraz dostrzec ich piękno i głębię. Uwielbiam i polecam z całego serca.

♥ ♥ ♥
Anna Maria Pudełko, Piotr Kwiatek, 365 dni w rytmie psalmów, Edycja Świętego Pawła, Częstochowa 2022.

Komentarze