Psalomoterapia, czyli terapeutyczna moc Słowa

„Psalmoterapia” br. Piotra Kwiatka OFMCap to książka, która powstała z niezwykłego doświadczenia autora, jakim jest modlitwa psalmami. Dla mnie coś zupełnie zaskakującego i w pewnie sposób innowacyjnego. Bo niby znam psalmy ze słyszenia, z codziennych czytań, ale tak naprawdę nigdy nie pochyliłam się nad nimi na dłużej, a tym bardziej nie próbowałam się nimi modlić. Dlatego lektura niewielkiego, turkusowego tomiku okazała się dla mnie dużym duchowym przeżyciem.


„W erze obfitości cierpimy na biedę bliskości, rozpoznania i życzliwości. Dzisiaj smutni wstajemy z łóżka i tacy sami zbolali egzystencją kładziemy się spać”.
Br. Piotr Kwiatek zupełnie spontanicznie, z pomocą natchnienia Ducha Świętego, rozhulał akcję modlitewną „Jeden psalm za wszystkich, wszystkie psalmy za jednego” (w skrócie 1W1), która polega na tym, że każdy z uczestników modli się jednym psalmem za wszystkich i otrzymuje modlitwę od wszystkich w swoich intencjach. Jak to mówią, sytuacja z serii win-win. Mogę sobie żartować, ale do tej duchowej inicjatywy przystąpiły już setki osób, a grono modlących się psalmami cały czas rośnie.

Tomik został podzielony na trzy części. W pierwszej autor przekonuje dlaczego warto pochylić się nad psałterzem oraz wyjaśnia na czym polega akcja 1W1. W części drugiej omawia rodzaje psalmów, dzieląc je na grupy – psalmu ufności, złorzeczące, lamentacyjne oraz uwielbienia. Natomiast część trzecia to już psalmoterapia w praktyce. Co najlepsze br. Piotr przez cały czas nie traci z oczu swojego czytelnika, zwraca się bezpośrednio do odbiorcy, a wszystko o czym pisze wynika z wielkiej empatii dla drugiego człowieka. Br. Piotr przekonuje, że Księga Psalmów skrywa w sobie moc ludzkich doświadczeń, bo jest w niej miejsce na ludzkie emocje, na płacz i lament oraz na wdzięczność i uwielbienie Boga. Poza częścią czysto teoretyczną autor proponuje proponuje różne ćwiczenia wynikające z prezentowanych metod czytania psalmów, a także podpiera je konkretnymi przykładami, żeby ośmielić czytelnika do działania.
„Tak, można wyjść z domu Ojca, można oficjalnie wypisać się z Kościoła, a nawet w swoim sercu odrzucić Boga, jednak to wszystko nie zmieni postawy Boga względem nas. On zawsze kocha. Nic i nikt Mu w tym nie przeszkodzi. Warto zadbać o właściwą teologię, wizję Boga, bo pomaga ona w ustawieniu prawidłowej antropologii, wizji człowieka. Zdrowy obraz Boga leczy i uzdrawia zniekształcony obraz samego siebie. W oczach Bożych zawsze jesteśmy wartościowi, a nasze życie ma sens, jest dodatnie, nawet jeśli przestaliśmy w to wierzyć”.
 
 
„Psalomoterapia” to lektura idealna dla osób poranionych, z potrzaskanymi relacjami, ciepiących na brak miłości, bo modlitwa psalmami może realnie pomóc w procesie uzdrawiania ducha i ciała. O tym, że ten rodzaj duchowej terapii działa świadczą liczne świadectwa osób zaangażowanych w modlitwę psalmami. Zakonnik, co bardzo cenię u chrześcijańskich psychoterapeutów, zostawia konkretne narzędzia, ale podkreśla, że jeśli jest taka potrzeba, to należy skorzystać z pomocy specjalisty. Bo są takie sytuacje, w których działanie na własną rękę, nawet z tak doświadczonym przewodnikiem, są niewystarczające i potrzebne jest fizyczne spotkanie ze specjalistą. Dzięki lekturze „Psalomterapii” poczułam potrzebę powrotu do Księgi Psalmów, modlitwy psalmami, odkrywania ich na nowo, przepisywania psałterza do mojego Boskiego Bullet Booka, a nawet napisania psalmu 151. Z Bożą pomocą będzie pięknie.

♥ ♥ ♥ 
Piotr Kwiatek, Psalmoteria, Edycja Świętego Pawła, Częstochowa 2022.

Komentarze