Triest, czyli nigdzie - Jan Morris (recenzja)

Dawno nie czytałam tak dobrej książki non-fiction jak „Triest, czyli nigdzie” Jan Morris. To esej podróżniczy napisany w starym stylu, podszyty nostalgią i tym rodzajem zachwytu, który nakazuje podzielić się z innymi obiektem swoich uczuć. Kiedyś w ten sam sposób Mariusz Szczygieł opowiadał o Pradze.

Chrześcijanie w Strefie Gazy. Zapomniana historia - Georg Rowekamp (recenzja)

Historia chrześcijan w Strefy Gazy to ponad dwa tysiące lat trwania w miejscu od wieków naznaczonym konfliktami i burzliwą historią regionu. Nie potrafię myśleć o tym miejscu i cierpieniu ludzi bez smutku, bólu i złości, bo to wszystko co tam się dzieje, zwyczajnie nie mieści mi się w głowie, dlatego z drżącym sercem sięgałam po tomik „Chrześcijanie w Strefie Gazy. Zapomniana historia”. Jednak Georg Rowekamp nie gra na emocjach czytelnika i zachowując pełen profesjonalizm opowiada o bogatej i wieloaspektowej historii miasta Gaza.

Społeczne życie ptaków - Joan E. Strassmann (recenzja)


Bird-watching, nazywany u nas ptasiarstwem, na całym świecie cieszy się dużą popularnością. Tęsknimy za naturą i jej kojącymi właściwościami, a obserwowanie ptaków, choć pozornie nudne, wspaniale wycisza i niesie ze sobą mnóstwo pozytywnych emocji. Z takiej właśnie pasji, ciekawości i chęci zrozumienia pierzastych stworzeń wyrosła książka „Społeczne życie ptaków” autorstwa Joan E. Strassmann, profesor biologii na Uniwersytecie Waszyngtońskim oraz miłośniczki i wytrawnej podglądaczki ptaków.

W zapachu świętości. O. Jacek Filipiak – biografia - Natalis Marcin Stube OFM (recenzja)

 

Na mocy specjalnego dekretu papieża Leona XIV od 10 stycznia rozpoczął się w Kościele Rok św. Franciszka. Jest to doskonała okazja do otrzymania odpustu zupełnego dla siebie lub osoby zmarłej, ale też pretekst do przyjrzenia się z bliska samemu świętemu oraz jego naśladowcom. Jednym z nich był ojciec Jacek Filipiak, niepozorny zakonnik, który ponad sto lat temu zapisał się w sercach ludzi i współbraci.

Szkoła bardzo prywatna - Charles Spencer (recenzja)

Odchorowałam tę książkę. Wiedziałam o czym będzie, z resztą czytałam inne publikacje o ludzkiej niegodziwości, a jednak szkolne wspomnienia Charlesa Spencera wstrząsnęły mną tak bardzo, że w nocy budziły mnie koszmary. 

Perły Boga – Małgorzata Kotwica (recenzja)

Pierwsze spojrzenie na książkę „Perły Boga” i pierwsza myśl, że to naprawdę odważna okładka, która zupełnie nie przystaje do obecnych trendów i nie ulega przymusowi podobania się. Tak duże zbliżenie na twarz nigdy nie będzie korzystne, tym bardziej, jeśli patrzymy na człowieka doświadczonego przez los. Jednak nic tu nie jest przypadkowe, bo już okładka ma nas wytrącić ze strefy komfortu i pokazać, że obok nas są ludzie, którzy potrzebują pomocnej dłoni. 

Rusz duszę. Każdy ma swoje camino – Roman Bielecki OP, Maciej Rajfur (recenzja)

W pierwszej chwili zachwycił mnie tytuł tej książki – „Rusz duszę”. To dokładnie ten rodzaj dwuznacznego, ciepłego humoru. Właściwie tytuł zapowiada klimat całego tomiku, czyli rozmów z ojcem Romanem Bieleckim, dominikaninem, naczelnym miesięcznika „W drodze” i jak się okazuje – również wytrawnym pielgrzymem.

Od Asiuni do Joanny. Życie pod Bajdułem - Joanna Papuzińska, Anna Sobowiec (recenzja)

Z serca i wykształcenia jestem bibliotekarą, a choć nie pracuję w zawodzie, to namiętnie siedzę w książkach, czytam książki, szukam nowych książek i bibliotecznych tropów. Te ostatnie znalazłam ostatnio w rozmowie z Joanną Papuzińską, wydanej w publikacji „Od Asiuni do Joanny. Życie pod Bajdułem”.

Zimne krematorium. Reportaż ocalałego z zagłady - József Debreczeni (recenzja)

Można czytać tego typu książki regularnie od kilkunastu lat, a jednak nie da się przejść obojętnie wobec wojennych wspomnień kolejnego człowieka, tak bardzo doświadczonego przez los, historię i naszych zachodnich przyjaciół. „Zimne krematorium. Reportaż ocalałego z zagłady”.

Kowalska. Ta od Dąbrowskiej - Sylwia Chwedorczuk (recenzja)

Nie będę udawać, nie znam twórczości Marii Dąbrowskiej, a o istnieniu Anny Kowalskiej dowiedziałam się dopiero z publikacji „Kowalska. Ta od Dąbrowskiej” Sylwii Chwedorczuk. Kto jeszcze nie czytał, powinien jak najszybciej nadrobić zaległości, bo cóż to jest za książka! Pełna żywych emocji, dramatyzmu, miłości, z którą nie wiadomo co zrobić.

Dwanaście srok za ogon – Stanisław Łubieński (recenzja)

Wróciłam do Łubieńskiego po dziesięciu latach od naszego pierwszego spotkania i natychmiast przypomniałam sobie dlaczego tak bardzo uwielbiam „Dwanaście srok za ogon”. To nic, że mam pierwsze wydanie, bo to nowe z ilustracjami jest wyjątkowo piękne, a przy okazji daje pretekst, żeby po raz kolejny przeczytać eseje Staszka i na nowo zakochać się w ptakach. 

Trędowate kobiety czyszczą ryż – Paweł Smoleński (recenzja)

„Trędowate kobiety czyszczą ryż” to ostatnia książka Pawła Smoleńskiego, a właściwie kawałek książki, bo pracę nad całością przerwała śmierć autora w maju 2023 r. Motywem przewodnim reportażu miała być choroba Hansena, jej konsekwencje oraz odbiór w różnych miejscach na świecie. Udało się napisać tylko część związaną z Indiami, a Maria Fredro-Smoleńska zadbało o to, żeby tekst ukazał się drukiem.

Drugie życie Czarnego Kota – Stanisław Łubieński (recenzja)

Od czasu „Dwunastu srok za ogon” kocham pisanie Staszka Łubieńskiego. Jego styl, elokwencję, wrażliwość i pewnego rodzaju romantyzm w patrzeniu na świat. Pewnie nie jestem obiektywna, ale powiedzieć, że najnowsze „Drugie życie Czarnego Kota” jest książką wspaniałą, to nic nie powiedzieć, bo to dzieło wyjątkowe w każdym calu, napisane z czułością i zachwytem nad dzikim życiem wielkiego miasta.

Chcę być święta! Opowieści o kobietach Boga – Małgorzata Król (recenzja)

 Doskonale pamiętam jak wielkie wrażenie zrobiła na mnie poprzednia książka Małgorzaty Król na temat świętych kobiet, którą czytałam kilka lat temu. Autorka ponownie wraca do tego tematu, jednak tym razem w publikacji „Chcę być święta! Opowieści o kobietach Boga” przybliża sylwetki dziesięciu pań, które dopiero czekają na oficjalną aureolkę z Nieba. 

Planeta Hala. Opowieści z Hali Gąsienicowej – Beata Słama (recenzja)

„Planeta Hala. Opowieści z Hali Gąsienicowej” to jedna z tych książek, którą bajecznie czyta się latem na leżaku, popijając mrożoną kawę, mając pełną świadomość, że dzieło Beaty Słamy będzie smakować równie wspaniale zimą, pod kocykiem. 

Jezus i żydowskie korzenie prawdy o Chrystusie – Brant Pitre (recenzja)

Nie spodziewałam się, że publikacja „Jezus i żydowskie korzenie prawdy o Chrystusie” będzie aż tak szalenie ciekawą lekturą. Podeszłam do książki Branta Pitre’a bez żadnych oczekiwań i od samego początku przepadłam.

Mądra wdzięczność. Jak odnaleźć wartość w sobie i świecie – Agnieszka Kozak (recenzja)

Nowy Rok, nowa ja? A może tym razem Nowy Rok, wdzięczna ja?  W ostatnich dniach przeczytałam też niezwykłą książkę „Mądra wdzięczność. Jak odnaleźć wartość w sobie i świecie” Agnieszki Kozak, która przekonała mnie, że to droga dla mnie.

Ja się poświęciłem i ja się nie cofnę. Opowieść o życiu bł. ks. Jerzego Popiełuszki – Paweł Zaborowski (recenzja)

Dziewiętnasty grudnia, czyli comiesięczne wspomnienie ks. Jerzego Popiełuszki, a z tej okazji okolicznościowa książka. Publikacja „Ja się poświęciłem i ja się nie cofnę” Pawła Zaborowskiego to doskonały tytuł na początek, dla każdego, kto chciałbym bliżej poznać Jurka.

Slow fashion – Monika Szymor (recenzja)

Noszę w sobie różne historie i książki, które zmieniły moje życie. Gdybym miała ratować moją biblioteczkę z pożaru, to dokładnie wiem, które tytuły wynosiłabym jako pierwsze. Wśród tych literackich olśnień mam jeden poradnik, który faktycznie miał wpływ na moje życie i z którego dużo dla siebie zaczerpnęłam. Jest to tomik „Slow fashion” Moniki Szymor, którego drugie wydanie po raz kolejny ukazało się pod moich patronatem.

Jestem spokojny i gotowy na śmierć. Bł. Anastazy Pankiewicz OFM biografia – o. Natalis Marcin Stube OFM (recenzja)

13 czerwca 1999 r. w Warszawie papież Jan Paweł II beatyfikował 108 męczenników II wojny światowej. To piękne, ale w tak licznej grupie gubią się losy poszczególnych ludzi. Potraficie wymienić choć jedną osobę z tego grona? Bo ja nie potrafiłam. Dlatego cieszę się, że wychodzą takie książki jak tomik „Jestem spokojny i gotowy na śmierć”, które przywracają pamięć i wyciągają przed z szeregu konkretnego człowieka, żeby pokazać jego życie.