Triest, czyli nigdzie - Jan Morris (recenzja)

Dawno nie czytałam tak dobrej książki non-fiction jak „Triest, czyli nigdzie” Jan Morris. To esej podróżniczy napisany w starym stylu, podszyty nostalgią i tym rodzajem zachwytu, który nakazuje podzielić się z innymi obiektem swoich uczuć. Kiedyś w ten sam sposób Mariusz Szczygieł opowiadał o Pradze.

Wszystko jak leci. Polski pop 1990-2000 – Tomasz Lada (recenzja)

„Wszystko jak leci. Polski pop 1990-2000” Tomasza Lady, to książka, która przede wszystkim rozmija się z oczekiwaniami. Moimi oczekiwaniami, oczywiście, bo tylko o takich mogę mówić. Temat, czyli polski rynek muzyki pop w latach 90-tych, jest chwytliwy, jednak publikacja rozczarowuje niewykorzystanym potencjałem.

Trzewia – Aleksandra Paduch (recenzja)

Oceniłam książkę po okładce – melancholijnej i trochę tajemniczej. Opis też zasugerował, że to moja tematyka, bo rodzina, bo traumy i brzęczące w tle lata 90. I faktycznie, to wszystko znajduje się w „Trzewiach” Aleksandry Paduch, ale nic nie mogło mnie przygotować na szok związany z lekturą. 

Trędowate kobiety czyszczą ryż – Paweł Smoleński (recenzja)

„Trędowate kobiety czyszczą ryż” to ostatnia książka Pawła Smoleńskiego, a właściwie kawałek książki, bo pracę nad całością przerwała śmierć autora w maju 2023 r. Motywem przewodnim reportażu miała być choroba Hansena, jej konsekwencje oraz odbiór w różnych miejscach na świecie. Udało się napisać tylko część związaną z Indiami, a Maria Fredro-Smoleńska zadbało o to, żeby tekst ukazał się drukiem.

Planeta Hala. Opowieści z Hali Gąsienicowej – Beata Słama (recenzja)

„Planeta Hala. Opowieści z Hali Gąsienicowej” to jedna z tych książek, którą bajecznie czyta się latem na leżaku, popijając mrożoną kawę, mając pełną świadomość, że dzieło Beaty Słamy będzie smakować równie wspaniale zimą, pod kocykiem. 

Asortyment strapień - Lydia Davis (recenzja)

Jeśli wydawało wam się, że wiecie cokolwiek na temat opowiadań jako gatunku literackim, to macie racje, wydawało wam się. Wystarczy sięgnąć po „Asortyment strapień” Lydii Davis, żeby poczuć powiew świeżości oraz odkryć zupełnie nowe formy.

Moje zmory - Gwendoline Riley (recenzja)

W „Moich zmorach” Gwendoline Riley dotyka mojego ulubionego tematu w literaturze, czyli trudnych relacji rodzinnych, skupiając się szczególnie na relacji matki i córki.

Polska według Ryszarda Kai – Beata Szady (recenzja)

Pomysł na tę książkę od początku był ryzykowny, bo niezadowolenie czytelników można było przewidzieć z łatwością. Dlaczego? Bo „Polska według Ryszarda Kai” nie jest biografią Ryszarda Kai, choć takie można odnieść wrażenie zerkając na okładkę. Czym więc jest ta publikacja? Książka Beaty Szady to reportaż biograficzny poskładany ze skrawków różnych wspomnień (przez autorkę nazywany portretem), połączony z tekstami o Polsce, luźno nawiązującymi do plakatów Kai. Tak więc mamy dwie części - pierwszą o artyście, drugą o nas, Polakach. 

Miasteczko Panna Maria. Ślązacy na Dzikim Zachodzie - Ewa Winnicka (recenzja)

 

„Miasteczko Panna Maria. Ślązacy na Dzikim Zachodzie” Ewy Winnickiej to reportaż idealny na lato. Jest tu wszystko, czego można oczekiwać od dobrej książki - zaskakująca historia, zupełnie inny świat, ciekawi bohaterowie oraz świetny, wyważony styl autorki.

Kocham cię, ale wybieram ciemność - Claire Vaye Watkins (recenzja)

Nic mi w tej powieści nie pasuje. Nie lubię takich bohaterek jak Claire, nie lubię takiego rozwoju fabuły, jaki proponuje autorka. A jednak nie mogłam się oderwać od lektury „Kocham cię, ale wybieram ciemność”, a teraz nie mogę przestać myśleć o tym, co przeczytałam.

Życie w cieniu Zagłady, czyli „Nigdy nie byłaś Żydówką” Anny Bikont

Anna Bikont

Żadna książka przeczytana w tym roku nie zrobiła na mnie tak ogromnego wrażenia jak „Nigdy nie byłaś Żydówką. Sześć opowieści o dziewczynkach w ukryciu” Anny Bikont. Nie chodzi nawet o grozę wojennych wydarzeń, ale całą resztę. Życie, z którym bohaterki Bikont musiały się mierzyć wiele lat po traumatycznej przeszłości.

Sznur papierowych pereł, czyli „Przez błękitne pola” Claire Keegan

Claire Keegan

Claire Keegan, irlandzka pisarka, autorka „Drobiazgów takich jak te” powraca z kolejnymi maleństwami. Tym razem to zbiór ośmiu znakomitych opowiadań, uchwyconych momentów, które dla bohaterów Keegan mogą być przełomowe.

Ojciec odchodzi, czyli „Śmierć przychodzi nawet latem” Zsuzsy Bánk

„Jeśli źle jest stracić złego ojca, jak straszna musi być strata dobrego?” pyta Zsuzsa Bánk w książce „Śmierć przychodzi nawet latem” opartej na osobistych doświadczeniach. Jej opowieść pełna jest bólu i cierpienia związanego z odchodzeniem ojca, ale też miłości, optymizmu i wdzięczności za życie wspaniałego człowieka.

Z nich zaś naj­więk­sze jest dziec­ko - „Bądź dobra dla zwierząt” Monica Isakstuen

„Bądź dobra dla zwierząt” to historia o kobiecie-matce. Jedna z wielu, trudna jak każda, bo nie jest łatwo być mamą i brać odpowiedzialność za drugiego człowieka. Tym bardziej, że Karen jest sama na własne życzenie. Rozwód przez cały czas wisi w powietrzu, żałoba po związku tli się i żarzy, boli i spala.

Zapis rozdygotanych uczuć wojennych, czyli „Za plecami” Haśki Szyjan


„Za plecami” Haśki Szyjan to powieść, która nie powstała dla rozrywki i przyjemności czytelnika. Lektura tej książki jest niewygodna i przypomina uderzenie obuchem w głowę. Jest mocno i nieprzyjemnie, a sama bohaterka często wkurza, a czasem wzbudza współczucie.

Obrończynie życia, czyli Kwestia charakteru. Bojowniczki z getta warszawskiego

16 maja 1943 r. Niemcy ogłosili oficjalne stłumienie powstania w getcie warszawskim, wysadzając przy tym Wielką Synagogę przy ul. Tłomackie. Jednak wiadomo, że w spalonych domach i bunkrach wciąż przebywali ludzie. Niektórzy z nich ukrywali się w ruinach nawet do końca 1943 r. Przez całe powstanie na równi z mężczyznami, choć realizując inne zadania, walczyły młode dziewczyny – bojowniczki z getta warszawskiego.

Przewóz Andrzeja Stasiuka, czyli powieść, na którą warto było czekać

okładka ksiażki Przewóz Stsiuka

Trzy lata czekania na nową książkę Andrzeja Stasiuka, dwanaście na nową powieść. W międzyczasie jakieś wznowienia i felietony w „Tygodniku Powszechnym”, które uświadamiały tęsknotę za słowem, stylem i męską czułością Stasiuka. I w końcu jest, upragniony i szumnie zapowiadany „Przewóz” – okrutnie wspaniały, gęsty od emocji i wart każdej wyczekanej minuty.

Cisza, która boli, czyli „Władcy strachu. Przemoc w sierocińcach i przełamywanie zmowy milczenia” Ewy Winnickiej i Dionisosa Sturisa

Zmowa milczenia to ten rodzaj ciszy, który boli najbardziej. Szczególnie jeśli dotyka niewinnych dzieci. Ewa Winnicka i Dionisios Sturis znów sięgnęli po kontrowersyjny temat i w swoim reportażu „Władcy strachu. Przemoc w sierocińcach i przełamywanie zmowy milczenia” opowiedzieli o nadużyciach, do których przez lata dochodziło na wyspie Jersey.

Wstrząsający reportaż o afrykańskim obliczu albinizmu, czyli „Nie róbcie mu krzywdy” Filipa Skrońca


Chłopiec śpi. Jego złote włosy, tak podobne do moich, wydają się jeszcze ciemniejsze w słabym świetle nocnej lampki. Właśnie słoneczny, ciepły odcień czupryny mojego synka zmylił wszystkich i znacznie wydłużył czas diagnozy. Ale gdyby u nas także polowano na albinosów, to właśnie te włosy byłby czymś, co mogłoby uratować mu życie. Ta myśl wraca do mnie najczęściej po lekturze wstrząsającego reportażu „Nie róbcie mu krzywdy” Filipa Skrońca.

Tylko dla ludzi o mocnych nerwach, czyli „Ciemność i partnerzy” Sigitasa Parulskisa

czytnik ebook inkbook

Na okładce powieści „Ciemność i partnerzy” Sigitasa Parulskisa wydawca powinien umieścić naklejkę o treści „Tylko dla ludzi o mocnych nerwach”. Może wtedy czytelnik miałby choć cień szansy, żeby przygotować się na szok, który zafunduje mu litewski pisarz.