„Droga krzyżowa z miłującym Sercem Jezusa” to niewielki, skromny tomik, w którym znajdują się rozważania Drogi krzyżowej według tekstów z „Dziennika duchowego” sługi Bożej s. Leonii Marii Nastał. Wyboru dokonały Barbara Zielezińska i s. Elżbieta Korobij słNMP, a całość została tak skonstruowana, żeby rozważania mogły nam towarzyszyć przez kolejnych sześć piątków Wielkiego Postu.
Z całej eko serii wyd. Babaryba tomik „Razem uratujemy świat” jest najmocniejszy i najbardziej niewygodny. Gerda Raidt wytacza ciężkie działa i nieprzyjemnie szturcha sumienie. Przynajmniej z perspektywy dorosłego czytelnika. Czy w takim razie to książka dla dzieci? Oczywiście! Ale zdecydowanie tych starszych, w wieku szkolnym.
12 marca 1943 r. w obozie Auschwitz-Birkenau zastrzykiem z fenolu zamordowana została czternastoletnia Czesia Kwoka. Jej zdjęcie, z zakrzepłą krwią na wardze oraz łzami skrytymi w kącikach oczu, jest jedną ze sztandarowych fotografii z Zagłady. Tak jak zdjęcie 4 stojących obok siebie, nagich dziewczynek. Obrazy znane na całym świecie. Zrobione ręką tego samego człowieka - Wilhelma Brassego, fotografa w Auschitz.
Natknęłam się na niego przypadkiem, czytając o Ignacym Loyoli. Pomyślałam, że kojarzę nazwisko i tyle, z jezuickich świętych przeskoczyłam na inne ignacjańskie podstrony. Ale okazało się, że Andrzej Bobola nie daje o sobie łatwo zapomnieć. Najpierw znalazłam stary obrazek z jego wizerunkiem (nawet nie wiedziałam, że go mam), a później w moje ręce wpadła książka „Boży wojownik. Opowieść o Andrzeju Boboli” Joanny i Włodzimierza Operaczów. To z niej dowiedziałam się, że Andrzej tak już ma, że lubi o sobie przypominać osobiście. Jeszcze nie wiem dlaczego za mną „chodzi”, ale wszystko wskazuje na to, że zyskałam świętego przyjaciela.
„Następstwa ruchu obiegowego ziemi” Natalii Lewandowskiej to niepozorny tomik, który miałam zaszczyt objąć swoim matronatem. To zbiór poetyckich miniatur, oszczędnych w słowach, ale pełnych treści i emocji wierszy połączonych motyw wielkiej miłości, która miała być na zawsze.
Identyfikuję się z tytułem tej książki - św. Rita to także moja ukochana święta. Kolejne książki, obrazki i dewocjonalia wciąż sprawiają radość i przyciągają uwagę. A już najbardziej cieszy mnie fakt, że udało mi się „zarazić” Ritą kilka kolejnych osób. O tej niezwyklej świętej, która lubi być tuż obok, powinno dowiedzieć się jak najwięcej osób. Dobrym sposobem jest lektura jednej z książek Małgorzaty Pabis.
Z książkami ilustrowanymi przez Dietera Brauna mam trochę tak, że tekst jest mniej ważny niż ilustracje genialnego artysty. Jednak tym razem zachwyt jest totalny i obejmuje wszystko – od górskiej tematyki (kocham!), przez cudowne ilustracje, po jakość wydania (Kropka, wiadomo!). „Świat gór” to perełka w każdym calu, piękna, zadziwiająca i rozbudzająca miłość do górskich wędrówek.
Są takie dni, kiedy potrzebuję książkowego pewnika - czegoś bardziej do przeglądania i podziwiania, niż czytania. Wtedy sięgam po moje górskie przewodniki, żeby odpłynąć w marzeniach i poczuć, że góry wzywają. Jakiś czas temu opowiadałam Wam o naszych ukochanych Beskidach, teraz przyszła pora, żeby rozszerzyć perspektywę o wszystkie „Góry Polski”.
Tomasz Samojlik nigdy nie zawodzi. Jego najnowsza opowieść dla dzieciaków, czyli „Tarmosia” znów bawi, uczy, wzrusza, a także opowiada o tym, co w naszym ludzkim życiu najważniejsze.