Książka o przyjaźni, czyli relacja na całe życie

Według Marka Twaina „Wierni przyjaciele, dobre książki i uśpione sumienie – oto ideał życia”. Tak właśnie przez pewien czas żyją Kasia, Dorota i Michał - przyjaciele z licealnej ławki z fenomenalnej powieści Macieja Marcisza „Książka o przyjaźni”.


Rozwijająca się relacja, zacieśniające ją perypetie, niekończące się rozmowy, wygłupy, wspólnie czytane książki dają ułudę, że tak będzie zawsze, że będzie dobrze, dopóki będą razem. Ale dorosłość już stoi za rogiem, a ich plany, marzenia i chęć znalezienia własnego miejsca w świecie sprawiają, że drogi młodych zaczynają się rozchodzić.

Fabuła nie rozwija się chronologicznie, Maciek Marcisz zaczyna od punktu, w którym wszystko zaczyna się sypać. Kasia czuje się zdradzona, dlatego definitywnie zrywa znajomość z Dorotą i Michałem, a nad historią tej trójki wciąż wisi pytanie czy warto ratować dogorywającą przyjaźń. Autor skacze po linii czasowej, pokazuje początki znajomości dzieciaków z liceum, ich zwariowane pomysły, pierwsze kroki w dorosłość, naiwne marzenia i sytuacje, które mają diametralny wpływ na decyzje bohaterów. A czytelnik czuje ucisk w dołku i podświadomie chce, żeby im się udało.

Napisać, że „Książka o przyjaźni” jest wspaniała, to nic nie napisać. To prawdziwa perełka, świeża, dowcipna, napisana z rozmachem i literacką iskrą, która sprawia, że nie sposób oderwać się od lektury. Maciek Marcisz mocno uderza w emocje i to z nich buduje fundamenty swojej powieści, dlatego tak łatwo wczuć się w fabułę i przejmować wyborami bohaterów. Dla współczesnych trzydziestolatków będzie to historia z podwórka, swojska i cudownie sentymentalna. Przeczytałam jednym tchem, z ciepłym wspomnieniem moich szczeniackich przyjaźni. Jestem pewna, że jeszcze wrócę do tej powieści. Polecam z całego serca.

♥ ♥ ♥
Maciej Marcisz, Książka o przyjaźni, wyd. W.A.B. Warszawa 2021.

Komentarze