Jeden rzut oka na okładkę i już wiedziałam, że to będzie książka dla mnie. Natomiast zupełnie nie spodziewałam się, że to będzie książka o mnie! Współodczuwam i sympatyzuję z bohaterką „Ogrodu rozpaczy ziemskich” Beatriz Serrano, bo ja również, aż za dobrze, potrafię grać w gry biurowe.