Człowiek o dwóch twarzach, czyli „Komendant. Życie Salomona Morela” Anny Malinowskiej

Salomon Morel – człowiek zagadka. Żydowski chłopak, sierota, kochający mąż i ojciec, wesoły i serdeczny sąsiad. Dusza towarzystwa. A jednocześnie komendant obozu pracy, zasłużony pracownik służby więziennej, bezwzględny, bezduszny i okrutny. Złożony z kontrastów nie do pogodzenia. W swoim reportażu „Komendant. Życie Salomona Morela” Anna Malinowska nie tylko przedstawia historię Szlomo Morela, ale także przywraca pamięć i godność ofiarom obozu Zgoda w Świętochłowicach.

Genialnie przegadana powieść o facetach, czyli „Czeski Raj” Jaroslava Rudiša

Niedawno przeczytałam błyskotliwą książkę Radki Denemarkovej „Wady snu”, w której autorka bazowała na kobiecych bolączka, maskach, które na siebie nakładamy i pozach, które przyjmujemy. Sztuka Czeszki jest uniwersalna, ale przy tym bardzo kobieca. Najnowsza powieść mojego ukochanego czeskiego pisarza Jaroslava Rudiša, czyli „Czeski Raj” jest dla mnie męską odpowiedzią na dzieło Denemarkovej.

Droga przez wnętrze człowieka, czyli „Mapa Anny” Marka Šindelki.

Znasz to, kiedy jakaś książka wciąga do tego stopnia, że chcesz ją jak najszybciej przeczytać i jednocześnie nie chcesz jej nigdy kończyć? Tak właśnie działa „Mapa Anny” Marka Šindelki.

Wstrząsający reportaż o afrykańskim obliczu albinizmu, czyli „Nie róbcie mu krzywdy” Filipa Skrońca


Chłopiec śpi. Jego złote włosy, tak podobne do moich, wydają się jeszcze ciemniejsze w słabym świetle nocnej lampki. Właśnie słoneczny, ciepły odcień czupryny mojego synka zmylił wszystkich i znacznie wydłużył czas diagnozy. Ale gdyby u nas także polowano na albinosów, to właśnie te włosy byłby czymś, co mogłoby uratować mu życie. Ta myśl wraca do mnie najczęściej po lekturze wstrząsającego reportażu „Nie róbcie mu krzywdy” Filipa Skrońca.

Tylko dla ludzi o mocnych nerwach, czyli „Ciemność i partnerzy” Sigitasa Parulskisa

czytnik ebook inkbook

Na okładce powieści „Ciemność i partnerzy” Sigitasa Parulskisa wydawca powinien umieścić naklejkę o treści „Tylko dla ludzi o mocnych nerwach”. Może wtedy czytelnik miałby choć cień szansy, żeby przygotować się na szok, który zafunduje mu litewski pisarz.

Światełko w ciemności, czyli „Hana” Aleny Mornštajnovej

„Hana” czeskiej pisarki Aleny Mornštajnovej to lektura, o której trudno zapomnieć. Nawet na kilka tygodni po lekturze siedzi gdzieś z tyłu głowy, a sceny z powieści wracają do czytelnika w nieoczekiwanych momentach.

Honor cenniejszy niż życie, czyli „Honor. Opowieść ojca, który zabił własną córkę” Lene Wold

Ostatnio chodzą za mną same trudne lektury. Ciężkie moralnie, niejednoznaczne, smutne, ale też bardzo dobre i na długo zapadające w pamięć. Jedną z nich jest „Honor. Opowieść ojca, który zabił własną córkę” autorstwa norweskiej dziennikarki Lene Wold.

Literacki majstersztyk, czyli „Wady snu” Radki Denemarkovej


 Niezwykła, fenomenalnie napisana, diabelnie inteligentna, zabawna, ale też bolesna... sztuka teatralna! „Wadami snu” Radka Denemarková znów zadziwia i udowadnia swoją wielkość. Majstersztyk.

Miłość jak z bajki, czyli „Tyrmandowie. Romans amerykański” Agaty Tuszyńskiej

Zanim miłość do prozy Leopolda Tyrmanda rozkwitła w mojej czytelniczej duszy na dobre, zanim łapczywie rzuciłam się na jego książki nie wierząc, że mogłam wcześniej funkcjonować bez nich, sięgnęłam po publikację Agaty Tuszyńskiej. Z sympatii do autorki i jej pisarstwa, bo przecież co mnie obchodził jakiś Tyrmand. O ignorancjo, jakże się myliłam. Ale właśnie doskonała książka „Tyrmandowie. Romans amerykański” była impulsem do poznania twórczości Leopolda. Osiem lat później wciąż mam ogromny sentyment do dzieła pani Tuszyńskiej, a historia Leopolda i Mary Ellen jest dla mnie jedną z najpiękniejszych opowieści miłosnych.