To za dużo dla mnie - Darko Cvijetić (recenzja)


„To za dużo dla mnie” Darko Cvijetić, czyli ostatnia z bałkańskich opowieści o krzywdzie i traumie, okazała się dla mnie najtrudniejsza w odbiorze. Podobna, poszatkowana narracja, krótkie rozdziały, poezja wpleciona między grozę wojennej codzienności – to wszystko znamy z poprzednich powieści autora. Jednak tutaj jeszcze głośniej wybrzmiewa temat winy i kary oraz pamięci, która ocala, ale jest też przekleństwem.

Czemu na podłodze śpisz - Darko Cvijetić (recenzja)

Druga powieść Darko Cvijetića jest jeszcze bardziej wstrząsająca niż pierwsza. W „Windzie Schindlera” dostaliśmy scenki z życia i umierania mieszkańców jednego wieżowca, skupiające jak w soczewce losy ludzi uwikłanych w wojnę domową. Natomiast „Czemu na podłodze śpisz” to już opowieści z pola walki, z wojny, która nie odpuszcza nikomu i z domu, bo przecież zawsze jest jakiś dom, w którym ludzie czekają i trwają zawieszeni pomiędzy światami.

Winda Schindlera - Darko Cvijetić (recenzja)

„Winda Schindlera” Darko Cvijetića to powieść wstrząsająca w swojej wymowie, napisana na smutno, choć zwyczajnie, jakby autor, a trochę też bohater tej książki, nie miał sił tłumaczyć. Z resztą czy to co wydarzyło się na Bałkanach da się wyjaśnić? Czy do jakiejkolwiek wojny da się znaleźć racjonalne usprawiedliwienie? Można co najwyżej opowiadać, żeby to wszystko nie popadło w zapomnienie. 

Opowiadania zebrane. Tom 1 – Sławomir Mrożek (recenzja)

Są książki i pisarze, do których trzeba dorosnąć. Przeżyłam ostatnio wielką miłość i zachwyt absolutny jeśli chodzi o „Lalkę”, a zaraz po Prusie przyszło oczarowanie twórczością Sławomira Mrożka za sprawą pierwszego tomu „Opowiadań zebranych” wydanych przez Oficynę Literacką Noir sur Blanc.