Plaster na smutki, czyli „Wszystkiego, co naprawdę muszę wiedzieć, dowiedziałem się w przedszkolu” Roberta Fulghuma

„Wszystkiego, co naprawdę muszę wiedzieć, dowiedziałem się w przedszkolu” to książka kultowa, która przez dwa lata utrzymywała się na liście bestsellerów New York Timesa, a od czasu premiery sprzedała się w milionach egzemplarzy na całym świecie. Niedawno wydawnictwo Mamania pokusiło się o nowe, uaktualnione wydanie tomiku Roberta Fulghuma. Na czym polega fenomen tej publikacji? Wystarczy przeczytać pierwszy, tytułowy esej, żeby natychmiast zrozumieć o co chodzi.

Cisza, która boli, czyli „Władcy strachu. Przemoc w sierocińcach i przełamywanie zmowy milczenia” Ewy Winnickiej i Dionisosa Sturisa

Zmowa milczenia to ten rodzaj ciszy, który boli najbardziej. Szczególnie jeśli dotyka niewinnych dzieci. Ewa Winnicka i Dionisios Sturis znów sięgnęli po kontrowersyjny temat i w swoim reportażu „Władcy strachu. Przemoc w sierocińcach i przełamywanie zmowy milczenia” opowiedzieli o nadużyciach, do których przez lata dochodziło na wyspie Jersey.

Własną drogą szedł, czyli „Serca bicie. Biografia Andrzeja Zauchy”

Na tom „Serca bicie. Biografia Andrzeja Zauchy” czekałam od lat, nawet nie wiedząc, że czekam. Brakowało mi na rynku książki o jednym z najwspanialszych polskich artystów, zdjęć drukowanych na papierze, bo w sieci jest ich tak mało, wspomnień, przeplatanych z biografią, które można by czytać przy dźwiękach piosenek wyśpiewywanych przez Zauchę. I w końcu jest, wspólne dzieło Katarzyny Olkowicz i Piotra Barana cieszy oko i raduje serce, bo tak pięknie przypomina Andrzeja Zauchę, jego niesamowity talent i tragiczną historię.

Precyzyjnie przemyślana powieśc kryminalna, czyli „Wiosna zaginionych” Anny Kańtoch

Rzucam wszystko, lecę czytać – to jedyna słuszna reakcja na widok nowej powieści Anny Kańtoch, która właśnie dziś ma swoją premierę. „Wiosna zaginionych” to pierwszy tom kryminalnej trylogii, która wyszła spod pióra jednej z najzdolniejszych polskich pisarek.

Potwornie dobry komiks z nutą nostalgii, czyli „Coś zabija dzieciaki” Jamesa Tyniona IV

John Wick funko pop

Dzieciaki, które jako jedyne widzą potwory, zagubieni dorośli, którzy nie rozumieją co się dzieje oraz uzbrojona blondyna, która zamierza rozwiązać problem. I to wystarczy, żeby oczarować czytelnika, który będzie błagał o więcej. Przed Wami nowa seria od Non Stop Comics, czyli „Coś zabija dzieciaki”.

Sensacyjno-polityczna przygodówka na długie, jesienne wieczory, czyli „Niewolnik w Europie” Pawła Brola

książka, jarzębina

Ocenianie książek kogoś, kogo się zna i lubi jest stresujące. Bo co będzie, jeśli mi się nie spodoba? Jak powiem koledze, że jednak coś tu nie zagrało? Podobne dylematy miałam przed lekturą „Niewolnika w Europie”, ale już po kilku stronach wiedziałam, że mogę czytać bez spiny. Bo debiut Pawła Brola to po prostu dobra powieść, która zapewnia mnóstwo rozrywki, ale też daje okazję do zadumy.

Poruszająca autobiografia popularnej aktorki, czyli „Intymnie” Demi Moore (recenzja przedpremierowa)

Wydawnictwo Agora

Była piękna tym rodzajem dziewczęcej urody, który onieśmiela i zapiera dech w piersi. Zarabiała miliony, miała świat u swych stóp, wspaniałego mężczyznę u boku i trzy ukochane córki. Później wszystko zaczęło się sypać. Skandale, plotki, paparazzi na każdym koku. Rozpacz i samotność. O tym jaką cenę zapłaciła za sukces, z czym musiała się mierzyć od dzieciństwa, nie wiedział nikt. Demi Moore – obiekt podziwu, pożądania, zazdrości. Kobieta silna i jednocześnie bezbronna, złożona z marzeń, sukcesów, kompleksów, zranień. Oto jej historia.

Człowiek zawsze jest sam, czyli „Gesty” Ignacego Karpowicza

Wydawnictwo Literackie

Miałam taki moment w życiu, że namiętnie czytałam Ignacego Karpowicza. Jakie to było miłe, mieć na wyciągnięcie ręki stos jego powieści i zastanawiać się od czego zacząć. Z tęsknoty za jego prozą, za czymś nowym, pięknym i poruszającym, wracam do dawnych uniesień. Dziś na tapecie wspaniałe „Gesty”.

Przerażająco aktualna opowieść, czyli „Od dwóch tysięcy lat” Mihaila Sebastiana


Książkowe Klimaty

O Boże! Boże Abrahama, Izaaka i Jakuba, co za opowieść! Nie sposób się oderwać. Powieść „Od dwóch tysięcy lat” Mihaila Sebastiana rozbiła mnie wewnętrznie, przeraziła swoją aktualnością oraz zachwyciła liryzmem i smutkiem wyzierającym z głębi tej historii.