Wakacyjna odsłona Star Wars Komiks i Star Wars Legendy

Star Wars Komiks 3/2019 – Walka o kryształy

Wakacje bez „Gwiezdnych wojen” nie mogą się udać. A ponieważ niedawno ukazały się dwa nowe komiksy z tego uniwersum, to najwyższa pora przenieść się do odległej galaktyki i na pokładzie Sokoła Milenium ruszyć na spotkanie przygodzie.

Lord Vader jakiego lubimy, czyli pierwszy w tym roku numer „Star Wars Komiks”!

Ach, panowie Charles Soule (scenarzysta) i Giuseppe Camuncoli (ilustrator) nie zawiedli moich oczekiwań. Najnowszy komiks o Lordzie Vaderze jest równie dobry i mroczny, co jego poprzednik (numer 4/2018 Star Wars Komiks). Takiego przerażającego i bezlitosnego Vadera lubię najbardziej!

Doskonała kontynuacja mrocznej przygodówki, czyli „Łasuch. Tom drugi” Jeffa Lemire

Jeff Lemire jest doskonały w tym co robi. Pierwszy tom „Łasucha”, który ukazał się w lipcu 2018 r. okazał się prawdziwym komiksowym wydarzeniem, lekturą wytrącającą z równowagi i zajmującą myśli czytelnika na długi czas. I choć trudno w to uwierzyć, to kontynuacja jest jeszcze lepsza.

Ładna, komiksowa wydmuszka, czyli „Sambre” Bernard Yslaire, Balac

„Sambre” to komiks, który obiecuje wiele. Ciekawy graficznie, przeznaczony tylko dla dorosłych odbiorców, zapowiada historię, która zmąci spokój czytelnika. Niestety twórców trochę poniosło i pozwolili, żeby szekspirowskie ambicje zapędziły ich w kozi róg.

Nadrabiam gwiezdnowojenne zaległości, czyli dwa ostatnie numery Star Wars Komiks z 2018 r.

Zanim zdążyłam się ogarnąć na moim regale wylądowały dwa ostatnie zeszyty Star Wars Komiks wydane w 2018 r. I jak nie przepadałam za Poe Dameronem, tak po lekturze „Wojennych historii” nadal będę go unikać, ale za to „Zemsta droida” sprawiła, że znów zamarzyłam o własnym robociku.

Tęsknota za dzieciństwem - „Marzi. Dzieci i ryby głosu nie mają” duetu Marzena Sowa i Sylvain Savoia

Czy komiks o Polsce lat 80. może zainteresować zagranicznych czytelników, którzy nie znają PRL-owiski realiów? Oczywiście, że tak, bo mała Marzi ma wyjątkowy dar do zjednywania sobie sympatii czytelnika. Zupełnie jak jej autorka, czyli Marzena Sowa, która swoim komiksem oczarowała zagraniczną krytykę. Sukces „Marzi” nie dziwi ani przez moment, bo wystarczy odchylić okładkę, żeby odnaleźć w opowieści małej dziewczynki swoją własną historię.

Sierpniowa odsłona komiksów z uniwersum Star Wars, czyli „Darth Vader: Mroczny Lord Sithów” i „Star Wars Legends Yaviński artefakt”


Mike Kennedy, Star Wars Legendy. Yaviński artefakt

Wrzesień rozpoczęłam mocnym komiksowym uderzeniem, czyli najnowszymi tomami z serii „Star Wars Komiks” i „Star Wars Legendy”. Sierpniowe numery obu tytułów okazały się wyjątkowo intrygujące, a zeszyt „Darth Vader: Mroczny Lord Sithów” pozamiatał wszystko i okazał się najlepszym komiksem z uniwersum „Gwiezdnych wojen” ever!

Smaczny kąsek dla komiksowych łasuchów - „Łasuch”, Jeff Lemire

Twórcy filmów, książek i komiksów chętnie sięgają po postapokaliptyczne historie i może się wydawać, że w tym temacie trudno wymyślić coś nowego i świeżego. A jednak „Łasuch” Jeffa Lemire’a pozytywnie zaskakuje od pierwszych kadrów. I choć wymyśloną przez niego historię trudno nazwać szczególnie oryginalną, to klimat rodem z „Drogi” Cormaca McCarthye’go i wiszące nad bohaterami fatum hipnotyzują i wciągają bez reszty w komiksową rzeczywistość. 

Kilka słów na temat najnowszych numerów Star Wars Komiks i Star Wars Legendy

 Star Wars Legendy. Inwazja: Uchodźcy

Mniej więcej połowa dzieciństwa minęła mi na rozmyślaniu kogo kocham bardziej – Hana Solo czy Luka Skywalkera? Do dziś nie potrafię zdecydować, choć szala minimalnie przechyla się na stronę Hana. Dlatego nowy numer „Star Wars Komiks 3/2018 - Han Solo: wyścig w służbie rebelii” otwierałam z przejęciem i namaszczeniem. Nie zawiodłam się ani odrobinkę i bez wątpienia uznaję ten numer za najlepszy z serii (oczywiście spośród tych tytułów, które czytałam). Na skutek tego nowość wydawana pod szyldem „Star Wars Legendy” czyli tom „Inwazja: Uchodźcy” zostaje trochę z tyłu, co nie znaczy, że numer otwierający nowy cykl jest zły, bo nie jest. Po prostu nie do końca spełnia moje oczekiwania. 


Nie bądź ignorantem, czytaj „Star Wars Komiks”

Star Wars Legendy - Dziewczyna z Rebelii. Zdławiona nadzieja

Seria „Star Wars Komiks” w obecnej formie istnieje od 2015 r., a odpowiada za nią wydawnictwo Egmont. Na łamach magazynu ukazują się komiksy wydawane przez Marvel Comics. Twórcy stawiają nie tylko na klasycznych bohaterów z uniwersum Star Wars, ale z powodzeniem czerpią inspiracje z nowych filmów Disneya. Jako fanka gwiezdnej sagi nadal się dziwię jak mogłam przeoczyć tą serię. Ale nic to, najważniejsze, że w końcu nadrabiam zaległości. Tym samym zapraszam na szybki przegląd ostatnich pięciu numerów „Star Wars Komiks”.