Zraniony uzdrowiciel. Kapłan we współczesnym świecie - Henri J.M. Nouwen (recenzja)
Zanim sięgnęłam po tomik „Zraniony uzdrowiciel. Kapłan we współczesnym świecie” byłam przekonana, że to książka tylko dla osób duchownych, dlatego tak wielkim zaskoczeniem było dla mnie, że cokolwiek na temat księży pojawia się dopiero mniej więcej w połowie lektury.
Co prawda Henri J.M. Nouwen zwraca się do kolegów po fachu, ale tak naprawdę to książka dla każdego z nas, bo po pierwsze - dotyka aktualnych tematów i niesie ze sobą ukojenia, a po drugie, my wszyscy (chrześcijanie) powinniśmy żyć tak, aby prowadzić innych do Boga.
Pierwsze wydanie „Zranionego uzdrowiciela” ukazało się ponad 50 lat temu. Pół wieku, a tak naprawdę ta książka mogłaby zostać napisana wczoraj, ponieważ wszystkie lęki, społeczne niepokoje i zmartwienia, o których wspomina autor wciąż są aktualne. Jako ludzkość zrobiliśmy ogromny skok cywilizacyjny i technologiczny, ale obawy o przyszłość pozostały te same. Henri J.M. Nouwen wspomina o ludziach epoki nuklearnej, którzy muszą radzić sobie z rzeczywistością, nad którą wisi widmo wojny.
„Wiele osób nie chce wydawać dzieci na ten autodestrukcyjny świat. Oznacza to, że pragnienie, aby przetrwać w swoich dzieciach, znika w obliczu przewidywanego końca historii. Dlaczego mielibyśmy chcieć żyć w dziełach naszych rąk, skoro jeden atomowy atak może w ciągu sekundy zmienić je w popiół?”
I jeszcze:
„Wiele osób jest przekonanych, że ze światem, w którym przyszło im żyć, dzieje się coś bardzo złego. Czują, że zgoda na istniejące modele życia będzie zdradą samych siebie. Wszędzie widzimy niespokojnych i znerwicowanych ludzi, niezdolnych się skoncentrować, często cierpiących z powodu narastającej depresji. Zdają sobie sprawę, że tak nie powinno być, ale nie widzą żadnej realnej alternatywy”.Brzmi znajomo? W swojej publikacji Nouwen rozprawia o sytuacji człowieka w świecie, zranieniach, które nosimy w sobie oraz o empatii, która pomaga wyciągnąć do drugiego pomocną dłoń. Porusza również temat kryzysu autorytetów oraz samotności, która dotyka nie tylko świeckich, ale i kapłanów. Autor z wielkim taktem i zrozumieniem opowiada o mądrym towarzyszeniu drugiemu człowiekowi w jego momentach ciemności oraz przekonuje, że można dobrze i skutecznie służyć, jeśli samemu otworzy się serce i podzieli własnym doświadczeniem. Nouwen opowiada o kapłaństwie i odpowiedzialności, która się z tym wiąże, a jednak całość ma bardzo uniwersalny wydźwięk. Malutka książeczka, a tyle w niej mądrości i troski o ludzi, których spotykamy na swojej drodze.
♥♥♥
Henri J.M. Nouwen, Zraniony uzdrowiciel. Kapłan we współczesnym świecie (tyt. oryg. The Wounded Healer: Ministry in Contemporary Society), tłum. Justyna i Jan Grzegorczykowie, wyd. Unitas, Siedlce 2025.
Komentarze
Prześlij komentarz