Teologia i Wszechświat - ks. Michał Heller (recenzja)


„Teologia i Wszechświat” ks. Michała Hellera, to prawdziwe czytelnicze wyzwanie, szczególnie dla kogoś, kto zawsze wyżej cenił czucie i wiarę nad mędrca szkiełko i oko. I nie chodzi nawet o rozdźwięk między wiarą a nauką, bo autor skutecznie przekonuje, że między nimi istnieje nić porozumienia, ale o tematykę, która dla mnie okazała się naprawdę wymagająca.


Znam swoje ograniczenia, dlatego od początku wiedziałam, że to nie będzie łatwa lektura, ale cieszę się, że zdecydowałam się po nią sięgnąć. Takie wyjście z czytelniczej strefy komfortu jest bardzo ożywczym i pobudzającym doświadczeniem, tym bardziej, że po raz pierwszy miałam okazję zastanowić się nad Platonem i Arystotelesem oraz pomyśleć czy faktycznie we współczesnej fizyce jest wiele romantyzmu. Michał Heller jest nie tylko duchownym, ale też kosmologiem, filozofem i teologiem, który specjalizuje się w filozofii przyrody, fizyce, kosmologii oraz relacji nauka-wiara i właśnie o tym wszystkim pisze w swoich publikacjach. „Teologia i Wszechświat” stanowi zbiór trzech jego książek „Nowa fizyka i nowa teologia”, „Moralność myślenia” oraz „Czy fizyka jest nauką humanistyczną?”, które łączy idea racjonalności, będąca kluczem do zrozumienia Wszechświata, ale też wiary.

W ogóle trudno nazwać tę publikację typowo religijną, gdyż więcej tu zagadnień z dziedziny filozofii, fizyki i nauk przyrodniczych niż teologii. Autor rozprawia o pięknie, prawdzie i Bogu w kontekście nauki i współczesnego rozumienia świata, ale nie są to rozmyślania oparte na czuciu, na wglądzie w duszę ludzką, na społecznych i moralnych rozważaniach, ale właśnie na filozoficzno-naukowym dziedzictwie ludzkości od starożytności po dzień dzisiejszy. Ks. prof. Heller przybliża czytelnikowi problematykę filozoficzną, omawia istotne kwestie mające wpływ na rozwój fizyki oraz wszelkie rewolucje, tak popularne w XX wieku, które ukształtowały nasze patrzenie na świat. Polemizuje z wielkimi umysłami, przedstawia różne idee, pokazuje ich rozwój, triumf lub upadek, podrzuca czytelnikowi różne wątki, ale niczego nie narzuca, a jedynie zachęca do samodzielnego myślenia, bo: „to właśnie myślenie stworzyło człowieka, a także jego kulturę i cywilizację. Myślenie jest też ludzkim przeznaczeniem”.

„Teologia i Wszechświat” to publikacja, która wymaga intelektualnego wysiłku oraz uważnej lektury. Ks. Michał Heller porusza tematy, nad którymi raczej nie zastanawiamy się zbyt często, dlatego jego książka poszerza myślowe horyzonty czytelnika i jest trudnym, ale owocnym doświadczeniem. Dla mnie szczególnie cenne i najciekawsze okazały się rozdziały o moralności myślenia i wynikające z nich rozważania na temat dobra i zła, mądrości i głupoty, prawdy, punktów widzenia, instynktów oraz intencji, którymi się kierujemy. „Intencja poczyna się w myśli człowieka, ale przemienia świat: czyni go trochę lepszym lub trochę gorszym”. Szczerze polecam, wyjątkowo inspirująca lektura!

♥♥♥

Michał Heller, Teologia i Wszechświat, Wydawnictwo Diecezji Tarnowskiej Biblos, Tarnów 2026.

Komentarze

„Znam więcej książek niż ludzi i jest mi z tym dobrze”. - Andrzej Stasiuk-