Mieć własnego psa - marzenie wielu, moje również. Kiedyś się spełni, ale póki co ratujemy się książkami o rozmerdanym szczęściu. „SOS Pies” to tomik, który w zabawny sposób pomaga przygotować rodzinę na pojawienie się w domu czworonoga.
„Rów Mariański” Jasmin Schreiber to przejmująca powieść o wychodzeniu z ciemności. Historia, która wzrusza od pierwszej chwili i mimo ciężkiego tematu w sposób lekki, łagodny i pogodny pokazuje, że życie po stracie jest możliwe, a każda żałoba musi się kiedyś skończyć.
„No i nie podobasz mi się”, pozwolę sobie zacytować pana Frycza, bo taka była moja pierwsza myśl po przeczytaniu „Ofiar w sutannach” autorstwa Moniki Całkiewicz i Małgorzaty Błaszczak. Dlaczego? Ponieważ to książka, teoretycznie obiektywna, a jednak napisana z konkretną tezą, którą widać od samego początku.
„Ostatni patriarcha” Najat El Hachniemi zaczyna się jak baśń. Narodzinom chłopca towarzyszą znaki rzucające się cieniem na radość z pierwszego męskiego potomka. A później jest już zwykłe życie w małej marokańskiej wiosce. Życie trudne i biedne, wypełnione pracą i obowiązkami, ale wciąż otoczone aurą tajemnicy i egzotyki.
„Prawie nie boli” - mówi jedna z bohaterek Hałyny Kruk i właśnie tymi słowami można podsumować tomik opowiadań ukraińskiej pisarki. W zbiorze „Ktokolwiek, tylko nie ja” znajduje się 11 historii, których wspólnym motywem jest poczucie utraty.
Michal Sýkora powraca pod polskie strzechy z nową powieścią „To jeszcze nie koniec”. Bystra pani podinspektor, sekrety z przeszłości, burzliwe śledztwo oraz niemowlak z odciętą głową – takie rzeczy tylko w kolejnym tomie z serii Czeskie Krymi.
Pomyliłam się, nie po raz pierwszy zresztą, bo spodziewałam się lekkiej i nieco humorystycznej lektury. Jednak ks.Tomáš Halík wytoczył ciężkie działa, a książka „Popołudnie chrześcijaństwa” okazała się bardzo wymagającą lekturą.
Borja Gonzales nadal chodzi z głową w chmurach, nie przestaje marzyć i snuć opowieści z pogranicza jawy i snu. Jego „Nocny krzyk” artystycznie i fabularnie pasuje do wcześniejszego tomu „The Black Holes”, bo choć to zupełnie różne historie, to znów na pierwszy plan wysuwa się samotność jednostki wymykającej się schematom i nie pasującej do otoczenia.

Nie jestem fanką opowieści z dreszczykiem, ale właśnie latam smakują mi one najbardziej, dlatego sięgam chętnie po wszelkie thrillery i kryminały. Na półmetku wakacji zapraszam na szybki przegląd trzech powieści z Wydawnictwa Agora, którymi raczyłam się w lipcu.