Encyklika Magnifica Humanitas – papież Leon XIV

Rzadko używam takich słów, bo niech każdy sobie czyta co chce i co lubi, ale Encyklika „Magnifica Humanitas” to pozycja obowiązkowa, nie tylko dla chrześcijan, ale dla wszystkich ludzi dobrej woli zatroskanych o losy świata, życie człowieka i przyszłość naszych dzieci.
Papież Leon XIV w swojej encyklice dotyka sedna spraw, które trapią współczesnego człowieka. Temat sztucznej inteligencji jest tylko punktem wyjścia, symbolem wszystkich zagrożeń, z którymi zmagamy się każdego dnia. Centrum papieskich rozważań cały czas pozostaje człowiek i troska o jego godność. Ojciec Święty omawia nauczania kolejnych papieży na przestrzeni lat, zgodnie ze zmieniającą się sytuacją historyczną, społeczną, polityczną i ekonomiczną.
Swoim tekstem papież pokazuje, że Kościół zawsze martwił się o sytuację człowieka w świecie, jego dobrostan nie tylko duchowy, ale też materialny. Kościół upominał i nadal upomina się o człowieka, jego prawo do uczciwej pracy i godnej płacy, równość praw między kobietami i mężczyznami, dostęp do nauki i prawo do opieki na wszystkich etapach życia. Papież podkreśla też jak ważnym aspektem jest troska o tych, którzy są najbardziej bezbronni – o ubogich, chorych, ofiary przemocy, uchodźców.
„Uważam, że dzisiaj – jeśli chcemy otoczyć troską osobę ludzką w dobie sztucznej inteligencji – musimy na nowo podjąć refleksję nad dobrem wspólnym, powszechnym przeznaczeniem dóbr, pomocniczością, solidarnością i sprawiedliwością społeczną. Jestem przekonany, że harmonijna relacja między tymi zasadami wymaga, aby były one rozpatrywane łącznie, tak by mogło się jasno uwidocznić, jak wzajemnie się dopełniają i objaśniają”.Wszystko o czym w swojej encyklice pisze Leon XIV wpisuje się w ciągłość papieskiego nauczania na przestrzeni wieków. To nie są teoretyczne rozmyślania człowieka, który nie ma pojęcia o życiu, ale głęboka i bardzo trafna analiza współczesnego świata. Papież nie tylko wymienia niebezpieczeństwa, lęki i niepokoje, z którymi się zmagamy, ale ma na nie remedium. Jego podpowiedzi to konkretne zalecenia co robić, żeby nasz kawałek rzeczywistości był lepszy.
Zaskoczyło mnie, że w papieskim dokumencie tak mało jest mówienia o Bogu w sposób tradycyjny. Leon XIV przekłada Ewangelię na codzienne życie i sprawy, które są bliskie każdemu z nas. Ojciec Święty nie boi się nazywać rzeczy po imieniu, wskazuje bolączki współczesnego świata i proponuje konkretne rozwiązania, które trzeba wprowadzać, żeby zachować kontrolę nad życiem i tworzyć bezpieczną przyszłość dla naszych dzieci. Z tego tekstu przebija ogromna mądrość, realizm i trzeźwe spojrzenie na rzeczywistość.
Dzięki temu Encyklika „Magnifica Humanitas” jest dokumentem, z którym powinien zapoznać się każdy, bo też każdy znajdzie w nim coś dla siebie. Nawet osoby nastawione negatywnie do wiary chrześcijańskie nie będą przytłoczone papieskim nauczaniem i z pewnością docenią erudycję i rozsądek papieża. Ta encyklika jest też dowodem na to, że Kościół ma budować mosty między ludźmi, ma stać ponad podziałami i troszczyć się o wszystkich, bez względu na wszystko. Boże, dzięki Ci za Leona XIV, to papież na nasze czasy, dobrze wiedzieć, że to właśnie on stoi teraz na czele Kościoła.
„Pierwszym wkładem, jaki możemy wnieść w budowanie bardziej ludzkiej cywilizacji, jest troska o nasze słowa. (…) Wszyscy musimy więc uczynić rachunek sumienia w odniesieniu do słów, których używamy, do uprzedzeń, jakimi są one przeniknięte, oraz do agresji – jawnej bądź ukrytej – która w nich tkwi. Mamy realną możliwość przyczyniania się do dobra za każdym razem, gdy mówimy prawdę, dajemy mądrą radę, wspieramy tego, kto potrzebuje pocieszenia, piętnujemy niesprawiedliwość albo dajemy głos temu, kto go nie ma”.
♥♥♥
Leon XIV, Magnifica Humanitas. O trosce o osobę ludzką w dobie sztucznej inteligencji, wyd. M, Kraków 2026.
Komentarze
Prześlij komentarz