Zielone światła. Autobiografia, czyli Matthew McConaughey obnażony

Czytając „Zielone światła” Matthew McConaughey przez cały czas towarzyszyła mi emotikona z wybuchającym mózgiem. Co ja przeczytałam! Do tej pory nie wiem, choć pewne jest, że książka znanego aktora na pewno nie jest autobiografią. To raczej zbiór wspomnień i anegdot połączonych z motywacyjną gadaniną.