Żeby skutecznie pomagać samemu trzeba być w dobrej formie fizycznej i psychicznej. Żyjąc w społeczeństwie od samego początku narażeni jesteśmy na różne zranienia. Nawet teraz, kiedy rzuciliśmy się na pomoc, ludzie zaczynają skakać sobie do gardeł, licytując się kto zrobił więcej, a kto w tym czasie pił kawę. Pozwólmy sobie na odrobinę egoizmu, żeby rezerwy dobra nie wyczerpały się za szybko. „Ona zraniona” Agaty Rusak to książka, która po części jest właśnie o tym, o zdrowym egoizmie i traktowaniu siebie z troską.