Książki o. Tadeusza Kotlewskiego SJ to prawdziwe perełki. Niewielkie, ale konkretnie, napełnione treścią po brzegi, przesiąknięte empatią i mądrością wynikającą z kapłańskiego doświadczenia księdza jezuity. Nie inaczej jest w przypadku tomiku „Razem czy osobno. Stworzeni do wspólnoty”, w którym autor podejmuje temat życia we wspólnocie.
Bez nadziei nie sposób żyć. Nawet kiedy robi się najtrudniej, kiedy wiara i miłość zawodzą (jak pisał ks. Jan Twardowski” „są takie chwile kiedy się odchodzi / od Aniołów Stróżów nawet Cherubinów / od tych co wysoko/ od tych co w pobliżu - do Jezusa człowieka/ niziutko na ziemi”), to nadzieja jest tym, co trzyma człowieka w ryzach, nawet jeśli wydaje mu się, że tego co rozbite już nie uda się posklejać.