Kobiety, które kochał Bóg. Nowy Testament – Maria Miduch (recenzja)


We wstępie do książki „Kobiety, które kochał Bóg. Nowy Testament” Maria Miduch zwierza się czytelnikom, że nie lubi podziału Pisma Świętego na dwie części, ale zawsze lepiej czuła się w towarzystwie kobiet ze Starego Testamentu i ich historie rozumiała lepiej. Ja wręcz przeciwnie, nowotestamentowe bohaterki zawsze były mi bliższe, a już siostry z Betanii darzę szczególnymi uczuciami. Dlatego najnowszą książkę pani Miduch, biblistki i teolożki, przeczytałam szybko, łapczywie i z największą przyjemnością oraz wzruszeniem, które raz za razem ściskało mnie za gardło.

Moja przyjaciółka Miriam, czyli „Wolność jest w Niej. Z Maryją na ścieżkach Biblii i życia”

Lepszej książki na październik nie znajdziecie. W ogóle lepszej książki o Matce Bożej ze świecą szukać. Przynajmniej dla mnie ta pozycja okazała się przełomowa, bo pokazała mi Maryję nie jako ładną panią z uduchowionym wyrazem twarzy, ale jako Miriam z Nazaretu – zwykłą dziewczynę, żonę, matkę, przyjaciółkę, sąsiadkę.