
Pierwsze spojrzenie na książkę „Perły Boga” i pierwsza myśl, że to naprawdę odważna okładka, która zupełnie nie przystaje do obecnych trendów i nie ulega przymusowi podobania się. Tak duże zbliżenie na twarz nigdy nie będzie korzystne, tym bardziej, jeśli patrzymy na człowieka doświadczonego przez los. Jednak nic tu nie jest przypadkowe, bo już okładka ma nas wytrącić ze strefy komfortu i pokazać, że obok nas są ludzie, którzy potrzebują pomocnej dłoni.