Znacie ten żart, że stary chłop nigdy nie jest tak stary, jak stara baba? Albo tę scenę z serialu, kiedy Katarzyna Herman z Adamczychy woli zostać spalona na stosie jako czarownica, niż nazwana starą babą? O tym samym, czyli dorastaniu i nieuchronnej kobiecej starości, w przewrotny sposób opowiada Karolina Lewestam w fenomenalnych „Szmatach”.