To była historia jak z filmu. Ona i on, dobrze wykształceni, oczytani, kulturalni ludzie, szczęśliwi i zakochani. To tak na pierwszy rzut oka, bo pomiędzy nimi rósł mur. Ona wierzyła głęboko, on był wojującym ateistą. A jednak ich układ działał. Raz lepiej, raz gorzej, ale działa.