„Drobny szczegół” Adaniy Shibli, czyli lakoniczna powiesć prosto z Palestyny

 

„Drobny szczegół” Adaniy Shibli to druga palestyńska powieść, jaką przeczytałam w życiu. Jak widać nie jest to literatura szczególnie popularna i chętnie wydawana. Do sięgnięcia po nią skłoniła mnie obecna sytuacja w Gazie i fakt, że można masowo zabijać ludzi zasłaniając się obroną własną. To wszystko łamie mi serce, dlatego sięgam po książki, bo chciałabym znaleźć logiczne wytłumaczenie dla czegoś, czego nie sposób objąć rozumem.


Ta niewielka powieść składa się z dwóch narracji. W pierwszej czytelnik podąża krokiem powściągliwego i dbającego o higienę dowódcę oddziału izraelskich żołnierzy patrolujących konkretny teren. Pewnego dnia napotykają grupę Beduinów, których zabijają a ocalałą kobietę biorą do niewoli. Jest tu kilka upokarzających scen, ale spokojna i wyważona narracja nie pozwala poczuć grozy wydarzeń. Nawet końcowy gwałt i zabójstwo dziewczyny nie wytrącają z równowagi na poziomie emocji. Wszystko odbywa się w białych rękawiczkach. A przynajmniej tak pokazuje to Shibli. 

Druga narracja to opowieść kobiety, Palestynki, która dowiaduje się, że do wydarzeń opisanych w pierwszej części doszło dokładnie 25 lat przed jej urodzeniem. Drobny szczegół, który wwierca się w umysł i nie daje spokoju. Dlatego kobieta postanawia pojechać w miejsce śmierci Beduinki i dowiedzieć się czegoś więcej o tym zdarzeniu. A to wcale nie jest takie proste, bo Adania Shibli pokazuje życie zwykłych Palestyńczyków pod izraelskim butem, codziennością wstrząsaną kolejnymi wybuchami bomb, ostrzałami, kurzem unoszącym się w powietrzu. 

„I znów, grupa żołnierzy bierze do niewoli dziewczynę, gwałci ją, zabija, a dzieje się to dwadzieścia pięć lat przed moim urodzeniem. Ten drobny szczegół, nad którym inni przejdą do porządku dziennego, już na zawsze ze mną pozostanie na przekór mnie samej, i choćbym nie wiem jak starała się o nim zapomnieć, nieustannie będzie mnie prześladować, bo jestem słaba i krucha jak te drzewa, które widzę przez szybę”.
„Drobny szczegół” to opowieść zbudowana z niuansów, drobnych szczegółów, których trzeba wypatrywać w tekście. Niespieszna i lakoniczna proza, która momentami wstrząsa czytelnikiem do szpiku kości, ale bardziej na poziomie intelektualnym niż emocjonalnym. Narracja Shibli w większości wieje nudą i nie porusza tak bardzo, jak wymagałby tego temat. W tej mikro powieści więcej trzeba sobie dowyobrażać niż można wyczytać z treści. A szkoda, bo temat jest bardzo ważny, szczególnie teraz, kiedy Izrael dopuszcza się ludobójstwa na oczach świata.

♥ ♥ ♥
Adania Shibli, Drobny szczegół, tłum. Hanna Jankowska, wyd. Drzazgi, Okoniny 2023.

Komentarze

„Znam więcej książek niż ludzi i jest mi z tym dobrze”. - Andrzej Stasiuk-