Trzy najprostsze sposoby, żeby codziennie spoglądać w stronę Nieba? Czytania z dnia, modlitwa, będąca choćby krótkim westchnieniem i/lub dziękczynieniem oraz codzienniki! Te ostatnie, to moje ulubione typy lektur duchowych. Dlaczego? Bo są konkretne, a ja w książkach wyjątkowo lubię konkrety. Dziś chciałabym pokazać Wam dwa z trzech, z których korzystam w tym roku.