Zabiła, bo nie potrafiła żyć - „Ja, Olga Hepnarová”, Roman Cílek


wyd. Afera

Była śliczna. Drobna i delikatna. A przy tym inteligentna i wrażliwa. Chciała, żeby ktoś ją kochał, dbał o nią, okazywał dobroć, choć sama od siebie nic nie dawała. Często się nad sobą użalała i pielęgnowała rosnące poczucie krzywdy. Wołała o pomoc. Nikt nie odpowiedział. Dlatego sama postanowiła wymierzyć sprawiedliwość. 10 lipca 1973 r. wjechała ciężarówką w pełen ludzi przystanek tramwajowy. W sumie zabiła osiem osób. Ona sama, Olga Hepnarová - skazana na karę śmierci, była swoją ostatnią ofiarą.