Jak żyć z lękiem – Marcin Matych (recenzja)

Lipiec jest najgorszy. Światło jest za mocne, a świat ma za ostre kontury. Moje nadszarpnięte nerwy źle znoszą wszechobecną jasność, przed którą trudno się gdzieś ukryć. Dlatego szukam pociechy w książkach. Publikacja „Jak żyć z lękiem” Marcina Matycha to dobra rzecz, która powstała po to, żeby lękowcom żyło się łatwiej.