Zemsta Tadeusza - „Nie przebaczaj III” Kuby Ryszkiewicza i Marianny Strychowskiej

Nadeszła wiekopomna chwila, w której to Tadeusz wymierza sprawiedliwość. Chodzi oczywiście o zeszyt trzeci – ostatni znakomitego komiksu Kuby Ryszkiewicza i Marianny Strychowskiej „Nie przebaczaj”. Jeśli tak jak ja z niecierpliwością czekaliście na zakończenie całej opowieści, to gwarantuję, będziecie zadowoleni. 

„Strach”, który ściska gardło, czyli komisarz Zgroza bierze sprawy w swoje ręce


Komisarz Zbigniew Zgroza stoi na progu rozwiązania zagadki brutalnego morderstwa, która w przedziwny sposób wiąże się z nim samym. Ale zanim to nastąpi dostajemy „Strach”, czyli przedostatnią część serii, która podnosi ciśnienie i wstrzymuje dech w piersi. 

Mocny powrót komisarza Zgrozy, czyli „Zgroza #2 Obłęd” Kuby Ryszkiewicza, Grzegorza Kaczmarczyka i Patrycji Awdjenko

Najgorsze w przypadku komiksów wydawanych w zeszytach jest oczekiwanie na kolejną część, a na powrót komisarza Zbigniewa Zgrozy czekałam w ogromnym napięciu.Warto było, bp jak sugeruje tytuł kontynuacja jest obłędna!

Komiks, który mrozi krew w żyłach, czyli „Zgroza #1: Lód” Kuby Ryszkiewicza, Grzegorza Kaczmarczyka i Alka Wałaszewskiego


Nie przepadam za kryminałami w wersji książkowej, ale uwielbiam je w wersji filmowej. Na papierze opowieści o morderstwach jakoś mnie nie ruszają, za to siedzę jak na szpilkach, kiedy śledzę pracę detektywów czy policjantów na ekranie. I choć powieści kryminalne omijam szerokim łukiem, to komiks kryminalny okazał się strzałem w dziesiątkę! Pierwszy zeszyt „Lód” nowej serii „Zgroza” przeczytałam w kilkanaście minut. Chwilka i już po wszystkim. Ale po lekturze dochodziłam do siebie przez resztę dnia, a nawet nie mogłam zasnąć, bo cały czas roztrząsałam te kilka scen, które z taką siłą wbiły mnie w fotel.

Opowieść o zemście - „Nie przebaczaj II”, Kuba Ryszkiewicz, Marianna Strychowska

Chodzą słuchy, że już za chwileczkę, już za momencik ukaże się trzeci tom genialnej serii „Nie przebaczaj” Kuby Ryszkiewicza i Marianny Strychowskiej. Ale zanim to nastąpi zachwyćmy się przez chwilę częścią drugą.

 

Tarantino by się nie powstydził - „Nie przebaczaj”, Kuba Ryszkiewicz, Marianna Strychowska

Moja komiksowa miłość zaczęła się od „Nie przebaczaj” duetu Ryszkiewicz/Strychowska. Komiks skusił mnie przede wszystkim zapowiadanymi nawiązaniami do „Gwiezdnych wojen” i filmów Quentina Tarantino. Później w trakcie lektury myślałam sobie jaka to jestem fajna, że potrafię te odniesienia wyłapać (skromność mam na drugie). Faktycznie w scenariuszu wymyślonym przez Kubę Ryszkiewicza wyraźnie widać popkulturowe inspiracje, a do tego „Nie przebaczaj” wbija w fotel i pozostawia czytelnika z opadniętą do podłogi szczęką.