Zaczyna się niewinnie. Dziewczynka biega po łące, jej matka przegląda kolorowe magazyny i buja w obłokach. Ale na pierwszy rzut oka widać, że coś wisi w powietrzu, a złe czai się tuż za rogiem. Kiedy nadchodzi – trzeba uciekać. Kobieta chwyta dziecko za rękę i rusza w ślad za marzeniami. Kieruje swoje kroki w kierunku Fabryki Snów. Już wkrótce okaże się, że nie mogła wybrać gorzej.