Punks Not Dead - Koniec punku w Helsinkach, Jaroslav Rudiš

Jaroslav Rudiš jest moim ulubionym czeskim pisarzem. Jego niepowtarzalny styl pokochałam od pierwszego zdania powieści „Grandhotel”. „Koniec punku w Helsinkach” to moja jego ukochana książka, którą wspominam z największym sentymentem.

Powieść dla nadwrażliwców, czyli „Lucynka, Macoszka i ja” Martina Reinera

Trudno w kilku zdaniach napisać o czym jest „Lucynka, Macoszka i ja” Martina Reinera, żeby nie zdradzić zbyt wiele. Bo najprzyjemniejsze w lekturze powieści jest odkrywanie zawiłości fabuły, kroczenie ścieżkami bohaterów i oglądanie świata oczami Tomasza. W historii wymyślonej przez czeskiego pisarza nie ma nic spektakularnego, ani nawet oryginalnego. Zwykłe życie, szara codzienność. Ale wrażliwość Tomasza tworzy melancholijną atmosferę i sprawia, że świat zaczyna wyglądać pięknie.

Komiks z sercem na dłoni, czyli „Pięć tysięcy kilometrów na sekundę” Manuele Fiora


Scenariusz komiksu Manuele'a Fiora nie jest ani przełomowy, ani oryginalny. W literaturze i filmie podobnych historii jest mnóstwo. W życiu również. A jednak „Pięć tysięcy kilometrów na godzinę” hipnotyzuje, wciąga i długo nie pozwala o sobie zapomnieć. To pięknie napisana i subtelnie zilustrowana opowieść o pierwszej miłości, o samotności, dorastaniu, a także o wyborach, których dokonujemy w życiu.

A wszystko to z miłości, czyli „Przez ucho igielne (sploty)” Jána Púčeka

„Przez ucho igielne (sploty)” Jána Púčeka reprezentuje ten typ powieści, który lubię najbardziej. Niespieszna narracja, piękny, momentami poetycki język, wspaniała, choć zwyczajna i prosta historia. Tak, u Púčeka brak efekciarstwa i spektakularnych momentów. Jest cicho i spokojnie. A jednak powieść czyta się z drżącym sercem i rosnącą z każdą stroną ciekawością. Bo opowieści o zwykłych ludziach są przecież najlepsze.

Nie lubię już Haśki, czyli „Uparte serce. Biografia Poświatowskiej” Kaliny Błażejowskiej

Halina Poświatowska – chorująca przez niemal całe życie dziewczyna, wrażliwa poetka, dwudziestojednoletnia wdowa. Uparta, egoistyczna, niewdzięczna. Żyła mocno, umarła młodo. Gdyby urodziła się w Ameryce, to z taką biografią stałaby się ikoną drukowaną na plakatach. Ale Haśka urodziła się w przedwojennej Polsce, dorastała w czasach PRL-u. Jej amerykański epizod był zbyt krótki, żeby zwrócić na nią oczy świata. A jednak odniosła sukces. Jej przesiąknięte zmysłową kobiecością wiersze są wciąż aktualne, nadal przyprawiają o dreszcze.

Amerykańska ziemia obiecana – „Grona gniewu”, John Steinbeck

„Grona gniewu” to bodaj najpopularniejsza powieść amerykańskiego pisarza Johna Steinbecka. Opublikowana w 1939 r. już rok później została wyróżniona nagrodą Pulitzera, a także przyczyniła się do uhonorowania pisarza literackim Noblem. Uznana za arcydzieło, czytana i doceniana na całym świecie. Powieść, która nie straciła na aktualności, która na współczesnym czytelników również robi duże wrażenie.

Literacki Dzień Ojca, czyli sześć książek o ojcostwie, których wstyd nie znać

Z okazji Dnia Ojca przygotowałam dla Was zestawienie sześciu najlepszych książek o ojcostwie (pięć powieści i jeden komiks), które trzeba przeczytać. Ważne, wzruszające, ściskające serce i wywołujące mnóstwo emocji są dla mnie  pewnego rodzaju wyznacznikiem jakości. Pewnie dlatego nie ma wśród nich żadnych nowości. Zapraszam!

Niesamowity komiks o wampirach, czyli „Pan Higgins wraca do domu” Mikea Mignola i Warwicka Johnsona-Cadwella

Ach, wampiry! Mój ulubiony motyw z młodości (rzekła trzydziestolatka), tak obrzydliwie zbrukany przez współczesną popkulturę, powraca w niesamowitym komiksie „Pan Higgins wraca do domu” Mikea Mignola (scenariusz) i Warwicka Johnsona-Cadwella (rysunki) i daje nadzieję, że jeszcze nie wszystko w tym temacie poszło na zmarnowanie.

W szponach depresji - „ Bellevue”, Ivana Dobrakovová

Ivana Dobrakovová, znana i nagradzana słowacka pisarka, napisała powieść wstrząsającą w swojej prostocie. Na pierwszy rzut oka „Bellevue” kusi dżemem truskawkowym i mami słodką, wakacyjną historią. Ale to tylko pozory, bo szaleństwo Blanki przeraża i co gorsza udziela się czytelnikowi…