O „Cudzych słowach” Wita Szostaka od początku mówiło się dużo i dobrze. Popremierowy kurz już opadł, dlatego przypomnę tylko, że nowa powieść krakowskiego pisarza zasługuje na to, żeby regularnie do nie wracać. Jeśli jeszcze nie znacie tego tytułu, to musicie „Cudze słowa” przeczytać, bo, z ręka na sercu, to jedna z najlepszych tegorocznych książek.