Ta kurewska miłość – Petr Šabach (recenzja)

Nie będzie już w tym roku książki z lepszym tytułem. „Ta kurewska miłość” i ta różowa okładka natychmiast poprawiają humor i sprawiają, że najnowszy tomik od Wydawnictwa Afera od razu chce się czytać.

Słodko-gorzka opowieść o dorastaniu, czyli „Babcie” Petra Šabacha

książka „Babcie” Petr Šabach

Tytuł niedawno wydanej powieści znanego i uwielbianego Petr Šabach jest nieco mylący. Bo w „Babciach” urocze staruszki pojawiają się rzadko, choć za każdym razem mocno manifestują swoją obecność. Wydaje się, że czeskiemu pisarzowi chodzi raczej o uczucia związane z babciami, które pomimo skrajnych różnic, są filarami podtrzymującymi świat dorastającego chłopca, a później mężczyzny. Czyli znów rozchodzi się o miłość, ciepło i wewnętrzne poczucie bezpieczeństwa, nawet jeśli rzeczywistość za oknem nie napawa optymizmem. Jak zwykle u Šabacha jest przed przede wszystkim zabawnie, choć często jest to uśmiech przez łzy.

Czeskie cudeńko pod choinkę, czyli „Zdrowych i wesołych... – Czeskie Opowieści”

Książki o tematyce świątecznej czyta się najprzyjemniej właśnie teraz, kiedy za oknem szybko robi się ciemno i zimno, na choince mrugają kolorowe światełka, a powietrze pachnie jeszcze niedawną Wigilią. Co prawda bożonarodzeniowe motywy mogą cieszyć również latem, szczególnie tych przekornych czytelników, ale powiedzmy sobie szczerze, że książki, których akcja dzieje się pod koniec grudnia zostały napisane po to, żeby czytać je właśnie teraz.