Królestwa za mgłą, czyli wspomnienia pasażerki do Auschwitz

Pamiętam spotkanie z Zofią Posmysz w oświęcimskiej Galerii Książki sprzed 6 laty. Elegancki strój, proste plecy, spokojny, pewny ton głosu. Słyszę go w trakcie lektury „Królestwa za mgłą”. I choć porównania Auschwitz do bajkowego królestwa zupełnie do mnie nie przemawiają, to rozmowy pisarki z Michałem Wójcikiem nie da się przeczytać bez emocji.