Zapach trawy, czyli samotność hipisa

Make love, not war – stare, dobre hasło, który nie traci na aktualności. Kim są dzisiaj hipisi? Jak dorosły dzieci, które pod koniec lat 60. buntowały się przeciwko znanemu im światu? Odpowiedzi na te pytania poszukuje Iza Klementowska w swym najnowszym reportażu „Zapach trawy”.

Reportaże jak czereśnie, czyli „Samotności Portugalczyka” Izy Klementowskiej

Układam w głowie mozaikę z planów i marzeń. Podróże po świecie wciąż siedzą mi gdzieś pod powiekami. Najczęściej wybieram się w drogę dzięki książkom, bo na inne podróże wciąż czegoś mi brak – pieniędzy, czasu, odwagi. O Portugalii pomyślałam tylko raz i to przez chwilę. Tyle miejsc wydawało mi się ciekawszych. Ale dzięki Izie Klementowskiej zamarzyłam, żeby spakować plecak i jak najszybciej ruszyć do Lizbony. Bynajmniej nie po to, żeby słuchać fado, ale żeby poczuć tę nostalgię, tęsknotę i smutek, które wyzierają ze wszystkich tekstów reporterki zebranych w tomie „Samotności Portugalczyka”.