Chopin. Biografia. Tom 2: Paryż–Panteon - Alan Walker (recenzja)
Pierwszy tom biografii Chopina pióra Alana Walkera był fenomenalny, a drugi jest jeszcze lepszy, bo i w życiu Fryderyka więcej się dzieje. Jego gwiazda błyszczy na paryskim niebie, kolejne kompozycje sypią się spod palców, życie towarzyskie kwietnie, a romans zamienia się w miłość. Ale to też czas choroby wyniszczającej zdrowie, zmagań z samym sobą, trudnych wyborów życiowych i codziennych smutków.
Wszystko kończy się źle, czyli śmiercią Fryderyka. Niby nie jest to wielkim zaskoczeniem, dokładnie takiego obrotu spraw można było się spodziewać, a jednak głęboko zasmucił mnie sam moment śmierci kompozytora oraz towarzyszące temu okoliczności – sępy wiszące nad jego łożem boleści, sprzedaż dobytku, nieszczęsna siostra pogrążona w żałobie, wioząca serce jedynego brata do ojczyzny. W ogóle sporo w tym tomie mroku i widm nieszczęścia wiszących nad głową Chopina, a sytuacja polityczna w Europie oraz w samej Francji też nie napawają optymizmem.
W centrum wszystkich wydarzeń stoi George Sand. Opowieść o początkowej niechęci Fryderyka, a później o miłości, w którą Fryc został w pewnie sposób wmanewrowany, bo pani Sand nie należała do kobiet, którym się odmawia, jest tu z pewnością najciekawsza i ma wpływ na dalsze losy, a nawet życie Chopina. Zaskakujące jest to, jak szybko ogień wygasł (przynajmniej po jednej stronie), a George odsunęła młodszego kochanka od swojego łoża, przyjmując na siebie rolę opiekunki zapadającego na zdrowiu kompozytora. Patrząc na wszystko z boku, zadziwia też, że po latach rozstanie z Sand tak bardzo dotknęło Chopina.
Alan Walker jest nie tylko wnikliwym i uważnym biografem, ale przede wszystkim opowiadaczem, gawędziarzem, który snuje historię życia genialnego pianisty ze swadą i godnym podziwu rozmachem. Autor opowiada koleje losu swojego bohatera, ale też pozwala sobie na osobiste komentarze oraz ocenia postępowanie Chopina, Sand i innych osób pojawiających się w ich życiu. Gani kiedy trzeba, a innym razem oddaje sprawiedliwość i zauważa, że np. w danej sytuacji Fryderyk był niesprawiedliwy w stosunku do ukochanej kobiety. W swojej narracji Walker zwraca uwagę na detale, każe się zatrzymać w jakimś miejscu, żeby pokazać, że ta pozornie drobna sytuacja będzie miała ogromne znacznie w przyszłości, dlatego czytelnikowi nic nie umyka, jako odbiorca dostaje szeroką perspektywę i ma szanse wyrobić sobie własną opinię na tematy poruszane przez autora, a sam Chopin zostaje obdarty ze spiżu i zyskuje ludzką twarz.
Sercem tej biografii jest muzyka krążąca w krwiobiegu Fryderyka. Walker pokazuje zapisy nutowe utworów, a także wykorzystuje całą swoją muzykologiczną wiedzę, żeby w przystępny sposób przybliżać meandry kolejnych dzieł Chopina. Dzięki temu w jego książce przez cały czas rozbrzmiewają melodie bliskie sercu, a czytelnik ma wrażenie, że po lekturze nie tylko lepiej zna, ale też rozumie Chopina i jego twórczość.
♥♥♥
Alan Walker, Chopin. Biografia. Tom 2: Paryż–Panteon, 1838–1849, tłum. Małgorzata Sokalska, wyd. Znak, Kraków 2026.
Komentarze
Prześlij komentarz