Rewolta, czyli podsumowanie kondycji współczesnego świata

„Bez walki nie ma postępu”. Nadav Eyal wybrał słowa Frederica Douglasa na motto swojej książki „Rewolta”. Ja skłaniam się raczej do wersji Stefana Kisielewskiego: „To, że jesteśmy w dupie to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać.” Bo właśnie o tym jak się urządziliśmy, i że nie poszło nam najlepiej, w fascynujący sposób opowiada izraelski dziennikarz.

Białe płatki, złoty środek. Historie rodzinne, czyli literatura faktu najwyższej próby

W tomie „Białe płatki, złoty środek” Pawła Piotra Reszki znajdują się 23 reportaże, których wspólnym mianownikiem jest rodzina. Ale nie ta, która buduje coś w człowieku i pozwala się ogrzać ciepłem miłości, tylko ta, będąca źródłem największej udręki.

Oszustka Janelle Brown, czyli wielki przekręt w instaświecie

Janelle Brown

Blichtr, hygge i cozy wnętrza, nowe stroje na jeden raz, zagraniczne wakacje, ekskluzywne dodatki i koniecznie szeroki uśmiech. Sława, wpływy i bogactwo. Instagwiazdeczki i ich brak hamulców – to na nich żeruje Nina, młoda i zdolna złodziejka, bohaterka powieści „Oszustka” Janelle Brown.

100 wyzwań na 365 dni, czyli jak odkryć siebie na nowo? - dyscyplina, która sprawia frajdę

Tomik „100 wyzwań na 365 dni” to książka, która powstała po to, żeby przełamać nudę i rutynę, wpleść w codzienność nietypową formę rozrywki, ale też zmierzyć się ze sobą. Realizacja proponowanych zadań pomaga wprowadzić całkiem poważne zmiany w życiu oraz wytrenować wdzięczność i uważność na świat i ludzi.

Krótka historia Ruchu, czyli mroczna strona feminizmu

Kobiety górą. W końcu u sterów władzy, w końcu z mocą sprawczą, która zmienia rzeczywistość. Nareszcie nie musimy przesadnie dbać o wygląd, katować się dietami, nosić seksowych szmatek, bo nasi mężczyźni cenią w nas przede wszystkim piękne wnętrza i olśniewające osobowości. Pełnia szczęście i sielanka? Tylko pozornie. Każda utopia ma swoją mroczną stronę, o czym dobitnie przekonuje Petra Hůlová w swojej najnowszej powieści „Krótka historia Ruchu”.

Dzienniczek wdzięczności, czyli wyćwiczyć wewnętrzny optymizm

„Dzienniczek wdzięczności” to sympatyczna książka łącząca krótkie teksty do refleksji z miejscem na notatki. A wszystko po to, żeby nauczyć się doceniać codzienność, patrzeć na świat i siebie łaskawszym okiem.

Łubieńscy. Portret rodziny z czasów wielkości, czyli błyskotliwa opowieść rodzinna


Bez wątpienia Łubieńscy potrafią pisać. Mają tę iskrę bożą, polot i talent, który najwyraźniej płynie w ich krwi od pokoleń. A przynajmniej tak można wywnioskować po lekturze tomiska „Łubieńscy. Portret rodziny z czasów wielkości” pióra Macieja Łubieńskiego, syna Tomasza i brata Stanisława.

Mireczek. Patoopowieść o moim ojcu, czyli bolesny głos pokolenia trzydziestolatków

Każdy zna jakiegoś Mireczka. Wiecznie zawianego sąsiada, który włóczy się po okolicy, grzebie w śmietnikach, śpi na ławkach. Albo wujka, który nie zna umiaru i na każdej imprezie rodzinnej jako pierwszy zasypia na stole. Pół biedy, kiedy taki człowiek jest w zasięgu radaru, ale patrzy się na niego z daleka. Gorzej, kiedy Mireczek jest tatusiem zmieniającym życie w koszmar podszyty wstydem. Aleksandra Zbroja w książce „Mireczek. Patoopowieść o moim ojcu” mierzy się ze swoim dzieciństwem i próbuje poznać człowieka, który zawiódł wszystkie pokładane w nim nadzieje.

Wielki Foch, czyli rzecz o kobiecych emocjach

Parafrazując klasyka – która nigdy nie strzeliła focha, niech pierwsza rzuci kamieniem. Ja wiem, to zwykle jego wina, a przynajmniej lubimy wersję, że problem jest w kimś innym, a nie w nas. Też często gubi mnie to myślenie, choć mam taki charakter, że nie potrafię się obrażać. Ale foch to co innego. Niby drobiazg, a jednak realny problem. O tym dlaczego nie warto się fochać opowiadają się w szalenie interesującej rozmowie trzy kobiety – główna prowadząca Ilona Kisiel oraz siostra Anna Maria Pudełko i Aneta Liberacka.