Teraz jest najlepiej. Moment przejścia między latem, a jesienią, to mój ulubiony czas w roku. Kocham te chłodne poranki i ciepłe dni, słońce mieniące się wśród liści, powietrze pachnące nostalgią, nowymi książkami, zeszytami i przyborami piśmienniczymi, które tak lubię. Za nic nie chciałabym wrócić do szkoły, ale sympatia do września szarpie moje serce. Zawsze o tej porze zaczynałam też poszukiwania papierowego kalendarza na kolejny rok, jednak tym razem idealny terminarz znalazł mnie pierwszy.