Kalimera. Grecka kuchnia radości - Dionisios Sturis (recenzja)

O tym, że książka kucharska może być piękna przekonałam się już wiele razy, ale że można się w jakiejś zakochać, to dla mnie nowość. Połączenie smaku i opowieści, w reporterskiej wersji Dionisiosa Sturisa sprawiło, że przepadłam. „Kalimera. Grecka kuchnia radości” to prawdziwe cudo o smaku fety i miodu. Okazuje się, że nawet przepisy kulinarne można zapisać w taki sposób, że aż chce się czytać.

Koneserzy kolejnego dnia. Alicja Majewska i Włodzimierz Korcz według Artura Andrusa, czyli pochichraj się razem z nami

„Koneserzy kolejnego dnia. Alicja Majewska i Włodzimierz Korcz według Artura Andrusa” to książka, którą pochłonęłam w dwa wieczory, śmiejąc się i wzruszając na zmianę. Wspaniała i fascynująca, taka jest rozmowa Artura Andrusa z jednym z najpopularniejszych duetów polskiej estrady.

Majorka. Nie tylko pod palmą, czyli przewodnik inny niż wszystkie

„Majorka. Nie tylko pod palmą” gra na nosie typowym przewodnikom, zresztą jak wszystkie tomy z serii „Podróż nieoczywista”. To napisana ze swadą i miłością opowieść, idealna od czytania w coraz chłodniejsze letnio-jesienne wieczory.

A ja żem jej powiedziała Kaśka nie pisz więcej, czyli kilka słów na temat książkowego debiutu Nosowskiej

Dałam się nabrać jak dziecko. Zachęcona wszechobecnymi ochami i achami sięgnęłam po książkę Katarzyny Nosowskiej, chwilę po tym jak wyskoczyła mi z lodówki. Samą autorkę bardzo lubię i cenię jako artystkę, jej piosenek słucham od lat, a wywiady z nią uwielbiam, bo zawsze pokazuje się w nich z najlepszej strony. Niestety po przeczytaniu „A ja żem jej powiedziała...” mam ochotę powiedzieć tylko jedno – Kaśka nie pisz więcej!