Czy wszystkie misie robią kupę w lesie? - Huw Lewis-Jones (recenzja)
Nie potrafiłam oprzeć się tej książce, więc gdy tylko do mnie dotarła, otworzyłam okładkę i przeczytałam ją od razu w całości. Coś wspaniałego! Właśnie tak powinny wyglądać porządne publikacje popularnonaukowe dla dzieci. No i ten żartobliwy tytuł – „Czy wszystkie misie robią kupę w lesie?” jest doskonałym wabikiem na małych i dużych wielbicieli żartów i przyrody.
Jak śpiewał Miś Uszatek: „Dzieci lubią misie, misie lubią dzieci”. I faktycznie coś w tym jest, bo pozycji miśków nie są w stanie zdetronizować ani króliki, ani kapibary, ani żadne inne zwierzęce mody. Prawdziwe niedźwiedzie są równie urocze co ich pluszowe wersje, a przecież w rzeczywistości zupełnie nie nadają się do przytulania. Huw Lewis-Jones z pasją i humorem opowiada o tych pięknych zwierzętach, ich miejscu w naturze, codziennym funkcjonowaniu, rożnych gatunkach, zwyczajach żywieniowych i zagrożeniach, które na nie czyhają.
Forma publikacji jest niezwykle atrakcyjna, ponieważ autor zaprasza młodych czytelników do wspólnego podglądania niedźwiedzi w ich naturalnym środowisku. Oczywiście najpierw trzeba się dobrze przygotować, czyli założyć odpowiednie buty i spakować ekwipunek potrzebny na tego typu wyprawie. A kiedy Wszystko jest już gotowe możemy ruszać w lasy i śniegi, bo przecież miśki mieszkają w rożnych zakątkach ziemi. Kolejne rozkładówki, to kolejne tematy podejmowane przez autora. Oczywiście nie wyczerpują one wszystkich informacji, ale dają bardzo dobrą podstawę i garść konkretnej wiedzy, uzupełnionej o mnóstwo ciekawostek. Huw Lewis-Jones pochyla się również nad kwestią ochrony tych niesamowitych stworzeń, bo z lektury dowiadujemy się, że aż sześć spośród ośmiu żyjących gatunków niedźwiedzi narażonych jest na wyginięcie.
Pod względem wizualnym ta książka zapiera dech. Duży format, przepiękne, całostronicowe ilustracje zachwycają od pierwszego wejrzenia. Tekst i obraz uzupełniają się wzajemnie i tworzą harmonijną całość. Ilustracje Sama Caldwella mają w sobie mnóstwo wdzięku, są po dziecięcemu śliczne, ale wciąż realistycznie przedstawiają rzeczywiste atrybuty niedźwiedzi. Opowieści Lewis-Jones są niezwykle ciekawe, a obrazy Cadwella pomagają wizualizować sobie wszystko, o czym opowiada autor. To połączenia sprawia, że publikacja jest wyjątkowo śliczna, wysmakowana i działa na czytelnika jak magnes. Tak zjawiskową książkę aż chce się czytać!
„Czy wszystkie misie robią kupę w lesie?” to kapitalnie napisana i jeszcze piękniej zilustrowana książka dla dzieciaków, która bawi i uczy, rozbudza naturalną, dziecięcą ciekawość, uwrażliwia na świat przyrody oraz uświadamia jak wiele zależy od człowieka. Wierzę, że z dzieci, które czytają wyrosną mądrzy, wrażliwi i odpowiedzialni dorośli, dlatego warto podsuwać młodym tego typu tytuły. W końcu losy świata leżą w ich rękach.
♥♥♥
Huw Lewis-Jones, il. Sam Caldwell, Czy wszystkie misie robią kupę w lesie? (tyt. oryg. Do bears poop in the woods?), tułm. Agnieszka Adamczyk-Karwowska, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2026.
Komentarze
Prześlij komentarz