Dzieci
lubią opowieści dreszczykiem. A przynajmniej mój sześciolatek
uwielbia straszne historie. „Strachociny” Dominika Łuszczyńskiego to
seria horrorów dla dzieci, które czerpią garściami z klasyki gatunku,
ale przy tym są na tyle lekkie, że bez problemu można je czytać już że
starszymi przedszkolakami.